Piłka ręczna

Azoty Puławy wygrały na wyjeździe z Metaloplastyką Sabac 26:20!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 listopada 2014, 22:30

W trzeciej rundzie Challenge Cup Azoty Puławy pokonały na wyjeździe Metaloplastykę Sabac 26:20

Już w pierwszym występie puławianom przyszło zmierzyć się finalistą poprzedniej edycji. Serbowie przegrali puchar ze Szwedami z IK Savehof, z którymi w półfinale odpadli gracze Azotów.

Nic więc dziwnego, że rywalizacja puławsko-serbska uznana została za najbardziej atrakcyjne starcie na tym etapie Challenge Cup.

Pierwszą połowę zespoły grały bramka za bramkę, a żadnej z ekip nie udało się odskoczyć na więcej niż dwa trafienia. Na 2:0 wyprowadzili puławian Kosta Savić i Marko Tarabochia. Wystarczyło kilka minut i na tablicy był już remis (2:2).

Niepokojący w grze przyjezdnych był fakt, że nie potrafili wykorzystywać wypracowanych okazji. Nic dziwnego, że przy wyniku 6:5 dla Metaloplastyki trener Azotów Ryszard Skutnik wziął pierwszy czas.

Uwagi szkoleniowca uspokoiły nieco grę, nie wpłynęły jednak na skuteczność. - Już w pierwszej odsłonie powinniśmy odskoczyć Serbom na sześć, siedem bramek, a nie prowadzić zaledwie jedną - mówił rozgrywający Piotr Masłowski. Po 30 minutach było 12:11, a ze składu wypadł rozgrywający Nikola Prce, który skręcił staw skokowy.

Nie przeszkodziło to w osiągnięciu korzystnego rezultatu. Puławianie zaczęli mocniej grać w obronie i w końcu wykorzystywali okazje bramkowe. Krajewski i Mateusz Kus trafili na 14:12. Po kilku akcjach Azoty odskoczyły na 17:14 (dwa trafienia Tarabochii i jedno Masłowskiego).

W 47 minucie trener Skutnik skorzystał z kolejnej przerwy w grze. Efektem udzielonych wskazówek były gole. Bramkarza Metaloplastyki pokonali Savić, Tarabochia, Masłowski oraz Paweł Kowalik i Azoty prowadziły 22:16. Kowalik zebrał pochlebne opinie po występie, podobnie jak bramkarz Vadim Bogdanov. Dwie minuty przed końcem, po golu Savicia, przewaga wzrosła do dziewięciu bramek (26:17).

W końcówce, znowu nieskuteczność sprawiła, że miejscowi zmniejszyli straty. - Wygrana cieszy, ale jej rozmiary już niekoniecznie. Przed sobotnim rewanżem w Puławach musimy wyeliminować przestoje w grze - stwierdził popularny "Masło”.

Metaloplastyka Sabac - Azoty Puławy 20:26 (11:12)

Metaloplastika: Arsić, Vladisavljević - Obradović 3, Petrović 3, Delibasić 2, Dragicević 2, Jezdimirović 2, Ostojić 2, M. Savić 2, Jevtić 1, Marković 1, Mitrović 1, Stevanović 1, Dakić, Milovanović, Palević. Kary: 12 min.

Azoty: Bogdanov, Rasimas, Zapora - K. Savić 6, Tarabochia 6, Masłowski 5, Skrabania 3, Krajewski 3, Kus 2, Kowalik 1, Prce, Przybylski, Ćwikliński, Grzelak, Sobol. Kary: 12 min.

Sędziowali: Sigurd Thomassen oraz Tobias Schmack (Belgia). Widzów: 1 000.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!