Piłka ręczna

Azoty Puławy wznawiają treningi. Paweł Kowalik powalczy o miejsce

Dodano: 1 stycznia 2012, 16:04
Autor: (grom)

Paweł Kowalik<br />
<br />
 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Paweł Kowalik

(JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Po świąteczno-noworocznej przerwie szczypiorniści Azotów Puławy powracają do zajęć. Pierwszy trening w nowym roku zespół odbędzie 2 stycznia o godzinie 17. Mają się na nim zjawić wszyscy zawodnicy puławskiej ekipy.

W zajęciach nie będzie uczestniczył Piotr Wyszomirski. Bramkarz rozpoczął przygotowania do mistrzostw Europy w Serbii. Pojawi się za to prawoskrzydłowy Paweł Kowalik, 20-letni wychowanek puławskiego klubu.

W pierwszej rundzie obecnego sezonu był wypożyczony do I-ligowego Piotrkowianina Piotrków Trybunalski razem z innym zawodnikiem Azotów, obrotowym Mateuszem Rutkowskim.

– Mierzy 193 cm i na pewno powalczy z zawodnikami na prawym skrzydle – przekonuje prezes klubu Jerzy Witaszek.

Za konkurentów Kowalik będzie miał Sebastiana Płaczkowskiego i Dimitrija Afanasjeva. Do tej pory w wyjściowej siódemce Azotów wychodził pierwszy, a trener i kibice są zaniepokojeni brakiem formy Litwina.

Niewykluczone, że na jego słabszą dyspozycję miała wpływ nieobecność w okresie przygotowawczym. Zawodnik musiał poddać się w wakacje zabiegowi lekarskiemu na kontuzjowanym łokciu.– Mam nadzieję, że Dima w końcu „zaskoczy” i zacznie grać tak, jak tego od niego oczekujemy – mówi trener Marcin Kurowski.

Ostatnio spekulowano, że zanosi się na zmiany w pierwszej linii zespołu. Chodzi przede wszystkim o pozycję prawego skrzydła. Z Azotami kontaktował się Serb Goran Djuricin z RK Bjelovar, przeciwnika puławian z trzeciej rundy Challenge Cup.

– Ta sprawa została odsunięta na pewien czas – twierdzi Kurowski. – Tak się złożyło, że rozmowy z Serbem, który do końca sezonu ważny kontrakt w Bjelovarze, zbiegły się z decyzją o powrocie Pawła Kowalika. Dajemy szansę naszemu wychowankowi.

Do zespołu powraca także lewoskrzydłowy Wojciech Zydroń. Doświadczony zawodnik nabawił się urazu stawu skokowego i nie grał z Powenem Zabrze w Pucharze Polski i ostatnim meczu ligowym z Jurandem Ciechanów.

– Po uszkodzeniu torebki stawowej nie ma śladu. Rehabilitację mam już za sobą, chodziłem nawet po górach. Jest dobrze. Mam nadzieję, że żadne urazy w nowym roku, nie będą się już mnie czepiać – mówi Zydroń. – Najważniejsze, żebyśmy solidnie przepracowali rozpoczynający się miesiąc, który dzieli nas od ostatecznej batalii o play-off.

Zespół ma jasno określony cel. – Interesuje na czwarte miejsce po sezonie zasadniczym – przypomina prezes Witaszek.

Puławianie mają już dograne niektóre mecze kontrolne. 14 stycznia Azoty zagrają w Piotrkowie Trybunalskim z Piotrkowianinem. Trzy dni później zespół zmierzy się z Czuwajem Przemyśl, liderem grupy B I ligi.

– Niewykluczone, że w ramach promocji piłki ręcznej, zagramy w Kraśniku – wyjaśnia Kurowski. – 27 stycznia spotkamy się z Vive Targi Kielce – dodaje.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!