Piłka ręczna

Azoty Puławy zagrają w niedziele na wyjeździe z Zagłębiem Lubin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2013, 17:46

Po meczu u siebie z Vive piłkarze Azotów grają w Lubinie (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Po meczu u siebie z Vive piłkarze Azotów grają w Lubinie (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Z obrotowym Mateuszem Kusem szczypiorniści Azotów Puławy pojadą na ligowy mecz z Zagłębiem Lubin. Nieobecność tego piłkarza, narzekającego na przeciążenia kręgosłupa lędźwiowego, była widoczna w ostatnim meczu z Vive Targi Kielce.

– Mateusz bardzo by nam się przydał – mówi bramkarz Maciej Stęczniewski. – Szczególnie w sytuacji, kiedy środkiem naszej obrony przedzierali się doświadczeni zawodnicy mistrza Polski.

– Koledzy radzili sobie beze mnie całkiem nieźle – twierdzi Kus. – Cieszę się, że po dwóch tygodniach mogę znowu pomóc kolegom w walce o punkty.

Stało się już tradycją, że spotkania Azotów z Zagłębiem są niezwykle wyrównane i bardzo zacięte. Tak było w pierwszej rundzie w Puławach, kiedy mecz zakończył się remisem 30:30. Gorąco jest także na parkiecie w Lubinie.
– Zagłębie to solidna drużyna. Gra twardą piłkę ręczną, stylem zbliżonym do naszego – tłumaczy Kus.

– Szczególnie w Lubinie zespoły mają ciężko – uważa reprezentacyjny skrzydłowy Azotów Przemysław Krajewski. – Bardzo specyficzna jest hala, w której rozgrywane są mecze ligowe. Trybuny z kibicami znajdują się bardzo blisko linii bocznej. Dla mnie, skrzydłowego, to bardzo ważny czynnik. Czasami można nawet nabawić się kontuzji, wpadając na siedzących fanów piłki ręcznej.

Spotkaniem w Lubinie Azoty rozpoczynają maraton. Po niedzielnym meczu z Zagłębiem, w najbliższą środę zmierzą się z Siódemką Miedzią Legnica, w następną z Chrobrym Głogów. Z kolei podczas dwóch najbliższych weekendów drużyna trenera Marcina Kurowskiego zagra w 1/8 Challenge Cup z Initia Hasselt z Belgii.

– Mamy solidny zespół, dobrze przygotowany do rozgrywek – przekonuje Piotr Dropek, drugi trener Azotów.

– Jesteśmy w komplecie. Do Lubina zabieramy 16 zawodników. Z szerokiej kadry w domu zostaną czterej pozostali. Nie obawiamy się natężonego grafiku. Lepiej, że piłkarze będą mieli okazję grania o stawkę, a nie tylko trenowania. Żaden, nawet najlepszy trening, nie zastąpi walki o konkretny cel. Potrzebujemy punktów i chcemy je wywalczyć na parkiecie Zagłębia.

– Taki jest los sportowca, ostro trenujemy i gramy. Będzie ciężko, ale liczymy na zwycięstwo – dodaje Dmytro Zinczuk, rozgrywający Azotów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!