Piłka ręczna

Azoty Puławy zainteresowane Piotrem Masłowskim i Mateuszem Przybylskim

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 kwietnia 2011, 14:03
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Piotr Masłowski (z prawej) może wzmocnić Azoty Puławy<br />
 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Piotr Masłowski (z prawej) może wzmocnić Azoty Puławy
(MACIEJ KACZANOWSKI)

W sobotę Azoty Puławy podejmą na własnym terenie Chrobry Głogów. – Musimy wygrać. To są dla nas bardzo istotne spotkania, ponieważ celujemy w zajęcie piątego miejsca – powiedział Jerzy Witaszek.

Przed prezesem klubu gorący okres, bo należy pomyśleć o zbudowaniu silnego zespołu, który w przyszłym sezonie będzie mógł skutecznie walczyć o medale.

Najbliżej odejścia z Azotów jest Piotr Wyszomirski. Golkiper reprezentacji Polski walczył o miejsce w bramce puławian z Maciejem Stęczniewskim i często przegrywał tę rywalizację.

Wydaje się, że dla jego rozwoju najlepszą opcją byłaby zmiana klubu, a dobrym miejscem do poprawy swoich umiejętności jest Bundesliga. Być może ten sam kierunek obierze również Michał Szyba, który ma oferty z drugiej ligi niemieckiej. – Poziom tych rozgrywek jest wyższy niż w Polsce.

Jednak wszystko wyjaśni się po zakończeniu sezonu. Rozważam również ofertę Azotów, bo został mi jeszcze rok studiów w Lublinie i chciałbym uzyskać tytuł magistra – powiedział Michał Szyba.

Nadal niezdecydowany jest również Ukrainiec Dmitrij Zinczuk. – Niech zawodnicy zajmą się graniem, a nie myśleniem o przyszłym sezonie – dodał zdenerwowany Witaszek.

Jednak prezes Azotów także sonduje szczypiornistów, którzy mogliby wzmocnić zespół z Puław. Transferowe plotki mówią, że najbliżej tego jest Piotr Masłowski, rozgrywający Piotrkowianina Piotrków Trybunalski.

Jego zespół spadł z Superligi, więc zawodnik znajdujący się w kręgu zainteresowania selekcjonera reprezentacji Polski Bogdana Wenty, z pewnością będzie chciał zmienić klub. Do Azotów przymierzany jest także Mateusz Przybylski z GSPR Gorzów Wielkopolski oraz Adam Babicz, rozgrywający Stali Mielec.

Z pewnością dobrą kartą przetargową przy rozmowach z zawodnikami byłby występ w europejskich pucharach. Aby to zrobić należy wywalczyć piąte miejsce.

Batalia o awans do Challenge Cup rozpocznie się już w sobotę o godz. 18, kiedy podopieczni Marcina Kurowskiego podejmą na własnym terenie Chrobry Głogów.

– W poprzednim tygodniu dałem chłopakom mocno w kość. Zajęcia były bardzo intensywne, ale teraz już ćwiczymy znacznie lżej. Chrobry to bardzo trudny rywal, który nieźle biega do kontry.

Kluczem do zwycięstwa będzie szybki powrót do defensywy – zapowiada Marcin Kurowski.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!