Piłka ręczna

Azoty zaczynają rywalizację w Challenge Cup

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2015, 17:00
Autor: (grom)

W niedzielę Azoty Puławy rozegrają w Belgii pierwszy mecz 1/8 Challenge Cup z HC Vise BM. Początek spotkania o godzinie 15.

Dla drużyny trenera Ryszarda Skutnika będzie to już trzecia konfrontacja z zespołem z tego kraju w historii występów w europejskich pucharach. Wcześniej, pod wodzą trenera Marcina Kurowskiego, mierzyła się z Initią Hasselt, a w ubiegłym sezonie, pod okiem Bogdana Kowalczyka, z United HC Tongeren.

Niezbyt miłe wspomnienia puławianie mają z pierwszej przeprawy, kiedy dwukrotnie zremisowali (21:21 w Belgii i 29:29 w Puławach) i odpadli z dalszych gier. Znacznie lepiej było rok temu, gdy w ćwierćfinale dwukrotnie wygrali (31:22 u siebie oraz 26:23 w rewanżu).

– Pamiętamy o meczach z Belgami i na pewno nie zlekceważymy obecnego rywala – zapewnia obrotowy Mateusz Kus.

Przeciwnicy puławian to debiutanci na europejskich parkietach. Na inaugurację walczyli z Ruislip Eagles z Wielkiej Brytanii. Oba mecze rozegrano w Belgii, a gospodarze dwukrotnie zdeklasowali rywala wygrywając w dwumeczu różnicą aż 44 bramek (42:22 i 39:15).

Ubiegłoroczny finalista Pucharu Belgii, w obecnych rozgrywkach nie miał już tyle szczęścia. Odpadł w ćwierćfinale przegrywając na swoim parkiecie z KV Sasja 20:26. Wczoraj, w godzinach wieczornych, HC Vise BM rozgrywał mecz ligowy z United HC Tongeren, w ramach pierwszej kolejki fazy play-off.

W ekipie gospodarzy, w większości, występują Belgowie. Kadrę uzupełnia pięciu obcokrajowców. Legię cudzoziemską tworzą Francuzi – golkiper Jean-Marie Le Cam oraz prawy rozgrywający Jean-Alain Duchemann, drugi bramkarz Węgier Norman Toth, prawy rozgrywający Matej Flajs ze Słowenii i prawoskrzydłowy Marko Popivoda z Czarnogóry.

Szczególną uwagę puławianie powinni poświecić najskuteczniejszemu w pierwszym spotkaniu z Eagles, rozgrywającemu Yvesowi Vancosenowi, który rzucił aż 10 bramek.
Puławianie są faworytem dwumeczu. Azoty wylecą do Belgii w sobotę. Do składu, który widzieliśmy w ostatnim meczu ligowym z Vive Tauronem Kielce, powinien dołączyć chory rozgrywający Rafał Przybylski.

– Nieobecność Rafała była bardzo widoczna. Zastępujący go na prawym rozegraniu Piotrek Masłowski, mimo że bardzo się starał, nie zawsze mógł zagrozić kielczanom. Zupełnie inaczej konstruuje się akcje mając do dyspozycji zawodnika leworęcznego czyli Rafała. Musimy wyeliminować własne błędy. Dwumecz z Belgami będzie sprawdzianem naszych możliwości w obecnym sezonie – przekonuje Kus.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!