Piłka ręczna

Bogdan Kowalczyk: Dobrze byłoby kogoś pozyskać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2010, 20:14

Piłkarze ręczni Azotów zajęli czwarte miejsce, na rozegranym w Brześciu, międzynarodowym turnieju. Dla puławian były to pierwsze gry kontrolne przed nowym sezonem. Niestety, wszystkie przegrane.

• Jakie mam pan spostrzeżenia po turnieju na Białorusi?

– Bardzo dobre, choć wyniki mogą na to nie wskazywać. Graliśmy z czołowymi drużynami naszych wschodnich sąsiadów. Mierzyliśmy się z mistrzem Ukrainy, ZTR Zaporoże, wicemistrzem Białorusi, Mieszkiem Brześć i brązowym medalistą ligi rosyjskiej, Kaustykiem Wołgograd. Czy można sobie wymarzyć lepszych przeciwników? Nasz problem polegał jednak na tym, że wystąpiliśmy w mocno osłabionym składzie. Rywale mieli na prezentacji po 18 graczy, podczas gdy nasza kadra liczyła zaledwie 15 zawodników, z których do gry zdolnych było zaledwie 13.

• Rozumiem, że wyprawa na Białoruś była wam potrzebna?

– Kiedy podejmowaliśmy decyzję o wyjeździe, kontuzjowany był jedynie Dimitrij Zinczuk. Rzeczywistość okazała się znacznie mniej przychylna. Doszli jeszcze Remigiusz Lasoń i Piotr Wyszomirski. Wprawdzie pojechali, ale przecież nie zagrali Oleg Siemionow i Grzegorz Gowin. W tej piątce jest aż czterech rozgrywających. Ci, którzy ich zastępowali, robili co mogli. Ale, jak widać, przy takim potencjale kadrowym, nie za wiele mogliśmy zwojować.

• Chyba jest jeszcze za wcześnie na daleko idące wnioski i ocenę zespołu, na tym etapie przygotowań…

– W żaden sposób nie mogę ocenić całej drużyny. Mogę to uczynić pod kątem poszczególnych piłkarzy. Nieźle spisali się Maciej Stęczniewski i Marcin Gładysz w bramce. Z meczu na mecz rozkręcał się Wojciech Zydroń, dobry występ zaliczyli Artur Witkowski oraz Michał Szyba, przynajmniej do czasu kontuzji. Na szerokie wody został rzucony Paweł Grzelak, który grał trzy mecze w obronie. Pod nieobecność, w meczu z Zaporożem, Szyby na prawej połówce, ciężar gry musiał unieść młody Paweł Kowalik, którego odciążałem Dimitrijem Afanasjewem. Zupełnie zawiedli gracze na prawym skrzydle, a także Mateusz Kus, który dołączył do nas po obozie na uczelni.

• W obecnej sytuacji, palącym problemem jest uzupełnienie kadry na rozegraniu?

– Rynek w Polsce jest już bardzo przetrzebiony. Musimy szukać graczy zagranicznych. Z tego, co wiem, Białorusini nie zgodzą się na pozyskanie, testowanego Andrieja Filipowa, który jest im bardzo potrzebny, będąc dopiero… trzecim rozgrywającym na lewej połówce.

• Na testach w Puławach mają pojawić się gracze zza wschodniej granicy, mówi się także o zawodniku z Serbii…

– Czekamy. Dobrze byłoby kogoś pozyskać. Im szybciej, tym lepiej…
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!