Piłka ręczna

Bogdan Kowalczyk: "Możemy zniknąć na wiele lat"

Dodano: 24 stycznia 2017, 19:03

Fot. DW archiwum
Fot. DW archiwum

Rozmowa z Bogdanem Kowalczykiem, byłym trenerem reprezentacji Polski i Azotów Puławy

  • Jak pan ocenia występ Polaków na MŚ we Francji?

– Celem było wyjście z grupy, a zajęliśmy odległe 17 miejsce. Żadnym pocieszeniem jest fakt, że z tą lokatą wiąże się Puchar Prezydenta IHF. Zatem wynik jest niezadowalający.

  • Kadra w obecnym składzie ma przed sobą przyszłość?

– Mocno odstawaliśmy od drużyn z naszej grupy i to pod każdym względem. Byliśmy słabsi technicznie, taktycznie i pod względem warunków fizycznych. W naszej reprezentacji naprawdę nie było młodzieniaszków. Kapitan Mateusz Jachlewski ma 32 lata, Adam Malcher i Przemysław Krajewski – po 30, większość graczy mieściła się w przedziale 25-26 lat. Najmłodsi byli w mniejszości: Arkadiusz Moryto – 19 lat, Tomasz Gębala – 21, Maciej Gębala, Paweł Paczkowski – 23. Aż nadto widoczny był brak naszych gwiazd, które albo same zrezygnowały z występów w reprezentacji, albo wykluczyły ich kontuzje.

  • Którzy gracze wykorzystali szansę i trener Tałant Dujszebajew będzie na nich stawiał?

– Najwięcej skorzystał bramkarz Adam Malcher. W ogóle trzej bramkarze mogą być umiarkowanie zadowoleni ze swojej postawy. W ostatnim meczu z Argentyną zadebiutował Mateusz Kornecki, który już pokazuje, że jest graczem utalentowanym i trzeba na niego zwrócić uwagę. Warto również stawiać na obrotowego Marka Daćkę. Przebłyski na prawym rozegraniu miał Paweł Paczkowski. Olbrzymie rezerwy drzemią w Tomaszu Gębali, który też pokazał, że można w niego inwestować. Dziwię się dlaczego tak mało grał na środku Łukasz Gierak. A już zupełnie niezrozumiałym jest dla mnie to, że trener Dujszebajew, mając trzech środkowych rozgrywających, sprawdzał jeszcze w tej roli skrzydłowego Mateusza Jachlewskiego.

  • Co pan powie o zawodnikach Azotów?

– Krzysztof Łyżwa zaliczył słaby występ. Widać było, że rola środkowego rozgrywającego odpowiadającego za realizację taktyki zespołu nie za bardo mu leżała. Trzeba jednak przyznać, że czasami umiał zaskoczyć indywidualnymi akcjami. Rafał Przybylski, choć popełniał błędy techniczne, pokazał, że nie boi się ryzyka, potrafi walczyć. Skrzydłowy Przemysław Krajewski przez trzy czwarte turnieju grał słabo. Uratował swój występ znacznie lepszą postawą w spotkaniach ostatniej części turnieju.

  • Mamy w perspektywie eliminacje do mistrzostw Europy. Na co możemy liczyć?

– Niezbędni są jeszcze przez jakiś czas Michał Jurecki, Mariusz Jurkiewicz, zdrowy i z chęcią do gry Krzysztof Lijewski czy Karol Bielecki. Również doświadczenie w bramce Sławomira Szmala w meczach o najwyższą stawkę bardzo nam się przyda. Mamy naprawdę silnych przeciwników. Taka Białoruś we Francji odpadła dopiero w 1/8 finału ze Szwedami. Nie będzie łatwo awansować na ME. Nie chcę być złym prorokiem, ale może nas zabraknąć na tej imprezie, podobnie jak na kolejnych MŚ czy Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 2020 roku. Nikt na razie o tym nie mówi, ale w 2023 roku będą w naszym kraju oraz w Szwecji kolejne MŚ. To za sześć lat, a my na razie nie mamy reprezentacji na tę wielką imprezę. Najgorsze jest też to, że na horyzoncie też jej jeszcze nie widać.

 

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przepraszam bardzo panie Bogdanie,ale przy obecnym stanie kadrowym sam trener mowil,ze wyjscie z grupy bedzie duzym sukcesem a pan mowi o tym tak jakby to miala byc oczywistosc.Chyba kazdy z nas pomyslal podobnie jak trener Dujszebajew.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!