Piłka ręczna

Dorota Małek (MKS Lublin): Jeszcze nie myślimy o Lidze Mistrzyń

Dodano: 8 września 2013, 16:59
Autor: Kamil Kozioł

Dorota Małek (z piłką) – najskuteczniejsza zawodniczka MKS Lublin w mecz z KPR Jelenia Góra (Maciej
Dorota Małek (z piłką) – najskuteczniejsza zawodniczka MKS Lublin w mecz z KPR Jelenia Góra (Maciej

ROZMOWA Z Dorotą Małek, szczypiornistką MKS Lublin

Stęskniła się już pani za ligową piłką?

– Nawet bardzo. Nie mogłam się doczekać momentu, kiedy rozpocznie się liga, a ja co tydzień będę mogła wybiegać na parkiet. Rozgrywanie spotkań jest sensem trenowania.

Jak oceni pani inaugurację sezonu?

– Wydaje mi się, że wypadłyśmy całkiem nieźle. Widzę sporo plusów meczu w Jeleniej Górze. Zagrały wszystkie zawodniczki i nawet spora część z nich wpisała się na listę strzelczyń.

Widzi pani jakieś minusy?

– Słabo weszłyśmy w mecz. Wydaje mi się, że nie wytrzymałyśmy psychicznie. Zawsze z inauguracją sezonu związanych jest sporo emocji i nerwowych sytuacji. Dość niemrawo również kończyłyśmy zawody, bo zbyt szybko uwierzyłyśmy, że są one wygrane. Musimy uważać na to w kolejnych spotkaniach. Na usprawiedliwienie można dodać jednak, że rywalki w końcówce zmieniły system obrony i zaczęły mocniej kryć mnie oraz Alinę Wojtas. W tym czasie podjęłyśmy zbyt dużo szybkich i nieodpowiedzialnych decyzji rzutowych.

Cieszy dobra postawa na kole Joanny Szarawagi, która zakończyła mecz z czterema bramkami na koncie...

– Szarawaga jest w tej chwili naszą jedyną obrotową. To młoda i bardzo interesująca dziewczyna. Należy ją przede wszystkim pochwalić za pracowitość. Na każdym treningu zawsze daje z siebie sto procent. Ma jednak jeszcze sporo braków, dlatego musi dużo ćwiczyć i pilnie słuchać uwag trenera.

W następnej kolejce zmierzycie się z Piotrkovią Piotrków Trybunalski...

– Nie możemy narzekać na kalendarz, bo w pierwszych dwóch kolejkach gramy z nieco słabszymi rywalami. To pozwoli nam odpowiednio wejść w sezon. Nie wolno nam jednak zlekceważyć Piotrcovii, bo to jest również niezły zespół. Ich głównym atutem jest zgranie, choć trzeba podkreślić, że one zostały przed sezonem nieco osłabione. Jedna z liderek, Joanna Waga, zmieniła klubowe barwy i wylądowała w Starcie Elbląg.

Wy chyba jednak myślami już jesteście przy rozgrywkach Ligi Mistrzyń?

– Jeszcze nie. Przed rozpoczęciem rozgrywek Ligi Mistrzyń, musimy w Superlidze zagrać ze Startem Elbląg i Vistalem Gdynia. Oba zespoły celują w tym sezonie w podium. Musimy koncentrować się na najbliższym meczu, a nie zastanawiać się, co będzie za miesiąc.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!