Piłka ręczna

Dwie porażki SPR Lublin. Nie będzie kolejnego mistrzostwa?

Dodano: 7 maja 2011, 19:32
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Trener SPR Lublin Edward Jankowski nie może mieć wysokiej miny, bo jego podopieczne dwa razy przegra
Trener SPR Lublin Edward Jankowski nie może mieć wysokiej miny, bo jego podopieczne dwa razy przegra

Trwa zwycięski marsz Zagłębia Lubin. Podopieczne Bożeny Karkut kilka dni temu zdobyły Puchar Polski, a w weekend zrobiły ogromny krok w kierunku wygrania rozgrywek Superligi. "Miedziowe” w finałowej rywalizacji z SPR AZS Pol Lublin prowadzą już 2:0.

Niestety, ale podopieczne Edwarda Jankowskiego fatalnie rozpoczęły sobotnie spotkanie. Lublinianki dały się stłamsić rywalkom i już po pierwszych pięciu minutach przegrywały 0:3. Mistrzynie Polski pierwszą bramkę zdobyły dopiero w siódmej minucie, kiedy do siatki trafiła Alina Wojtas.

Jednak chwilę później "miedziowe” po raz kolejny przedarły się przez lubelską defensywę i w 10 min wygrywały 5:1. W sobotę miejscowe nie miały praktycznie słabych punktów. Między słupkami znakomicie spisywała się Natasza Tsvirko, w defensywie nie do przejścia była Vanessa Jelić, a w ofensywie królowała Kinga Byzdra, która już do przerwy miała na swoim koncie osiem goli.

Nie wolno również zapominać o wszędobylskiej Klaudii Pielesz. Lubliniankom nie pomogła nawet obecność Sabiny Włodek. Kapitan SPR wyszła na boisko w pierwszej siódemce i dzięki jej trafieniu w 16 min udało się zmniejszyć straty do zaledwie dwóch bramek.

Chwilę później obrończynie tytułu zanotowały kolejny przestój, co pozwoliło rywalkom schodzić na przerwę z pięcioma bramkami przewagi.

Kluczowy dla losów spotkania okazał się początek drugiej połowy. Miejscowe trzy razy z rzędu trafiły do lubelskiej bramki i w 33 min wygrywały już 21:13. Wysokie prowadzenie nieco rozluźniło gospodynie, które oddały inicjatywę rywalkom.

Przebudzenie przyszło jednak w 46 min, kiedy lublinianki zniwelowały straty do trzech bramek. Wtedy ponownie w ataku zaczęła szaleć Karolina Semeniuk-Olchawa i Joanna Obrusiewicz, co ostatecznie rozstrzygnęło losy spotkania.

W niedzielę lublinianki spisały się o niebo lepiej i mogły wygrać. Niestety, ale w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry do bramki SPR trafiła Jelić i doprowadziła do dogrywki. W niej "miedziowe” były już wyraźnie lepsze i wygrały 33:30.

W sobotę kolejna odsłona finałowej batalii – tym razem oba zespoły zmierzą się w lubelskiej hali Globus. Przypomnijmy, że na tym etapie gra toczy się do trzech zwycięstw.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – SPR AZS POL Lublin 35:30 (18:13)

Zagłębie: Tsvirko, Czarna, Maliczkiewicz – Byzdra 11, Semeniuk-Olchawa 6, Pielesz 6, Obrusiewicz 5, Migała 2, Jochymek 2,Ziółkowska 1, Lisowska 1, Jelić 1, Piekarz. Kary: 14 min.

SPR: Baranowska, Mieńko – Majerek 6, Repelewska 6, Puchacz 5, Wojtas 4, Włodek 4, Kucińska 3, Danielczuk 1, Marzec 1, Wilczek, Wojdat, Skrzyniarz,. Kary: 12 min.

Sędziowali: Grzegorz Budziosz (Chęciny) i Tomasz Olesiński (Kielce). Widzów: 800

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – SPR AZS POL Lublin 33:30 (28:28, 15:12)

Zagłębie: Tsvirko, Czarna, Maliczkiewicz – Semeniuk-Olchawa 10, Obrusiewicz 5, Jelić 5, Lisowska 4, Byzdra 4, Migała 3, Pielesz 2, Jochymek 0, Ziółkowska, Piekarz.

SPR: Baranowska, Mieńko – Włodek 8, Wojtas 6, Majerek 5, Puchacz 4, Marzec 3, Repelewska 3, Skrzyniarz 1, Kucińska , Danielczuk, Wilczek.

Sędziowali: Grzegorz Budziosz (Chęciny) i Tomasz Olesiński (Kielce). Widzów: 700.

Stan rywalizacji: 2:0 dla Zagłębia.


WIDZIANE Z BOKU

Zadowolona Tsvirko

Natalia Tsvirko była jedną z bohaterek sobotniego spotkania. Białoruska golkiperka broniła jak natchniona, odbijając nawet rzuty lublinianek z rzutów karnych.

– Jestem zadowolona ze swojej postawy, ale tylko w pierwszej połowie. Później coś się zacięło. Udane interwencje nie są tylko moją zasługą, ale także dziewczyn, które bardzo mi pomagały swoją grą w obronie – powiedziała na oficjalnej stronie internetowej Zagłębia golkiperka "miedziowych”.

Pozostałe wyniki

KPR Jelenia Góra zapewnił sobie utrzymanie w rozgrywkach Superligi piłkarek ręcznych. W decydującym spotkaniu jeleniogórzanki pokonały 28:25 Latochę Sambora Tczew.

Wyniki – o 1 miejsce (do trzech zwycięstw): KGHM Metraco Zagłębie Lubin – SPR AZS POL Lublin 35:30 (18:13) i 33:30 (15:12, 28:28). Stan rywalizacji: 2:0. * O 3 miejsce (do trzech zwycięstw): Vistal Łączpol Gdynia – KU AZS Politechnika Koszalińska 30:31 (19:15)* O 5 miejsce (mecz i rewanż): KSS Kielce – Ruch Chorzów 40:28 (17:15) * O 7 miejsce(mecz i rewanż): MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Start Elbląg 30:22 (16:13)

O utrzymanie: KPR Jelenia Góra – Latocha Sambor Tczew 28:25 (14:14) * AZS AWF Sportconcept Wrocław – Zgoda Ruda Śląska 10:0 (walkower).

9. KPR 28 24 756-813
10. Wrocław 28 24 651-675
11. Sambor 28 6 614-889
12. Zgoda 28 7 319-503

Zgoda Ruda Śląska wycofała się z rozgrywek i spadła do drugiej ligi. Do pierwszej ligi zdegradowany został Sambor Tczew, a AZS AWF Sportconcept Wrocław zagra w barażach ze zwycięzcą meczu SPR Olkusz – Słupia Słupsk. Do rozgrywek Superligi awansowały Pogoń Szczecin i Finepharm Jelenia Góra.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!