Piłka ręczna

Dziesięć zawodniczek kontuzjowanych w SPR Lublin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lipca 2010, 17:21
Autor: KAMIL KOZIOŁ

W przygotowaniach do sezonu SPR Lublin uczestniczy coraz mniej zawodniczek. Kolejne szczypiornistki zgłaszają urazy. W środowym, porannym treningu wzięło udział zaledwie jedenaście piłkarek.

Na urazy narzekają dwie szczypiornistki, które wzmocniły SPR w przerwie między sezonami. Bramkarkę Evę Dinevską boli pachwina, a wczoraj urazu nabawiła się Natasza Damjanović. Serbka podczas treningu źle stanęła i najprawdopodobniej skręciła kolano.

Dłuższa przerwa czeka Kamilę Skrzyniarz, która ma problemy ze ścięgnem Achillesa.

– To stara sprawa. Już w zeszłym sezonie sygnalizowałam ten problem. Jeszcze nie wiem, jak długo będę musiała pauzować. Najprawdopodobniej opuszczę zgrupowanie w Kościerzynie, a moja przerwa może potrwać nawet cztery miesiące – powiedziała Kamila Skrzyniarz.

Przez kilka tygodni w przygotowaniach do sezonu nie będzie uczestniczyć Kristina Repelewska, która na razie może poruszać się jedynie przy pomocy kul. Na ból Achillesa narzeka również Justyna Jurkowska. Lubelska bramkarka stara się jednak trenować, choć z mniejszym obciążeniem.

– Do Kościerzyny pojadę, ale ten szpital w zespole bardzo mnie martwi. W przerwie wakacyjnej nie trenowałam, bo miałam kontuzję. Wydaje się, że stąd wziął się mój obecny uraz – powiedziała Justyna Jurkowska.

W zajęciach nie biorą udziału również Sabina Włodek, Izabela Puchacz, Alesia Mihdaliova, Marzena Polanowska oraz Agata Markiewicz.

– Powoli do treningów wraca Olga Figiel, która bierze udział we wszystkich zajęciach, ale ćwiczy według własnej rozpiski. Alesia Mihdaliova również zaczyna rehabilitację i liczę, że po naszym powrocie z Kościerzyny będzie już czuła się znacznie lepiej.

Żaden trener nie lubi, gdy w zespole ma tak dużo kontuzji. Mimo to staram się nie załamywać rąk. Poprzedni sezon był dla nas bardzo trudny, więc dziewczyny potrzebują trochę więcej czasu na zaleczenie urazów.

Musieliśmy nieco zmodyfikować nasze plany treningowe. Chcieliśmy wprowadzić nowe zagrywki, ale postanowiliśmy poczekać, aż część zespołu dojdzie do pełnej sprawności – uspokaja Grzegorz Gościński, trener SPR.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!