Piłka ręczna

Dziewczyny na walizkach

Dodano: 29 lutego 2008, 18:54

Odległości odgrywają niebagatelne znaczenie, ale na piłkarkach SPR nie robią większego wrażenia

. Dziś rano zawodniczki mistrzowskiej drużyny rozpoczną odliczanie kilometrów dzielących je od Elbląga. - Całe szczęście, że to ostatni ligowy wyjazd tej rundy - mówią zgodnie zawodniczki

- Mam wrażenie, że kibice nie zdają sobie z tego sprawy. Pewnie myślą, że my tylko trenujemy. Tymczasem dużą część życia spędzamy na walizkach. Bywa tak, że wyjazd zaczyna się w piątek rano, a kończy w niedzielę wieczorem - mówi bramkarka SPR i reprezentacji Polski Magdalena Chemicz.

Jakie pokonują odległości? Magdalena Chemicz nawet nie próbuje liczyć. - Szkoda na to czasu - śmieje się piłkarka. Tylko w lutym szczypiornistki SPR przejechały 7380 kilometrów. Najdalszym wyjazdem był pierwszy półfinałowy mecz pucharu EHF, w którym lublinianki zmierzyły się z Francuzkami w Mios Biganos. Z Lublina, o czym informuje internetowy licznik odległości, to "tylko” 2266 km. - Podróżowałyśmy samolotem, z przesiadką w Paryżu. Mimo to podróż była piekielnie męcząca. Ale nic to. Niedługo zaliczymy jeszcze dłuższy wyjazd - mówi o wyprawie na zachód Francji Magdalena Chemicz i dodaje, że już nastawia się psychicznie na kolejne wojaże.

W marcu mistrzynie Polski zagrają w dalekim Wołgogradzie. W perspektywie tak odległej podróży ta dzisiejsza, do Elbląga, to zaledwie przejażdżka. Niewiele ponad 400 km. O godz. 16 pojawią się na miejscowym parkiecie. - Kaszka z mleczkiem. W tym kierunku jest nawet całkiem dobra droga. Zdecydowanie gorzej wspominam wyjazdy na Śląsk czy w Zachodniopomorskie. Do Elbląga wyjeżdżamy w dniu meczu i bezpośrednio po nim wracamy. Na zwiedzanie nie będzie czasu - śmieje się Chemicz. - A gdyby był, poleciłabym spacer po elbląskiej starówce. Kamieniczki są stopniowo odbudowywane. To urokliwe miejsce - wtrąca Izabela Puchacz, rodowita elblążanka.

Jak znoszą życie na walizkach? - Można się przyzwyczaić. W końcu, to już tyle lat - odpowiada popularna "Czapa” i dodaje: Teraz korzystam z taryfy ulgowej. Odkąd zrezygnowałam z gry w kadrze podróżuję nieco mniej niż koleżanki. Swoje już przejechałam. Za czasów selekcjonera Jerzego Cieplińskiego na zgrupowaniach kadry spędzałyśmy 180 dni w roku. Gdzie byłam? Sydney, Korea Południowa, Japonia. A z SPR w Wołgogradzie. To nie jest miejsce, do którego chciałoby się wracać, ale co robić. Ślepy los zadecydował za nas - przyznaje rozgrywająca SPR.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!