Piłka ręczna

Dziś poznamy czwartego półfinalistę mistrzostw Polski. Tauron Stal Mielec zagra z Azotami Puławy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2012, 17:55

Kibice Azotów Puławy zdają sobie sprawę, że ich pupile nie będą faworytami w meczu ze Stalą Mielec (
Kibice Azotów Puławy zdają sobie sprawę, że ich pupile nie będą faworytami w meczu ze Stalą Mielec (

Dzisiaj zapadnie rozstrzygnięcie w najbardziej wyrównanej parze ćwierćfinałowej. Zwycięzca trzeciego – decydującego – meczu awansuje do strefy medalowej mistrzostw Polski piłkarzy ręcznych. Początek spotkania w Mielcu o godz. 18.

Dwa dotychczasowe mecze pokazały na co stać obie siódemki. Zespoły wykorzystały atut własnego parkietu – w Mielcu lepsza była Stal (28:23), w Puławach Azoty (28:21).

Przed fazą play-off wielu typowało rozstrzygnięcie tej rywalizacji dopiero po trzech spotkaniach i nie pomylili się. Tylko dwóch meczów do awansu potrzebowała Vive Targi Kielce, Orlen Wisła Płock i MMTS Kwidzyn, powtarzając osiągnięcie z poprzedniego sezonu.

Do pełnej powtórki sprzed roku brakuje w półfinałach tylko... mielczan. Azoty znalazły się w najlepszej czwórce przed dwoma laty, przegrywając później brązowy medal z zespołem z Płocka.

Azoty wyjechały do Mielca w poniedziałek. Wszystko po to, by być w jeszcze lepszej dyspozycji przed decydującym rozstrzygnięciem. – Zapowiada się zacięty i bardzo ciężki mecz – przyznaje Michał Szyba, rozgrywający Azotów.

– Nie możemy popełnić takich błędów, jak podczas pierwszego spotkania. Od początku do końca musimy być maksymalnie skoncentrowani.

Kluczem do końcowego sukcesu będzie konsekwencja w grze. – Mamy w pamięci fatalny występ na parkiecie Stali w pierwszym spotkaniu play-off – wspomina rozgrywający Piotr Masłowski.

– Jeśli będziemy tak nieskuteczni, zbyt łatwo marnując wypracowywane sytuacje bramkowe, nie mamy co spodziewać się sukcesu. Bardzo liczymy też na wsparcie kibiców z Puław, którzy byli na pierwszym meczu.

Czy oba zespoły mogą się jeszcze czymś zaskoczyć? – Nie sądzę – uważa reprezentant Polski Piotr Wyszomirski. – Znamy się bardzo dobrze, w tym sezonie będzie to już nasz piąty mecz, a trzeci w ciągu 11 dni.

O powtórzeniu wyczynu sprzed roku marzą także mielczanie.

– Z niecierpliwością czekamy na Azoty – zapowiada Ryszard Skutnik, trener Tauron Stali. I dodaje:

– Własne boisko i kibice są naszym atutem. W meczach u nas zawsze dobrze spisują się nasi bramkarze i na nich bardzo liczę. Mam też nadzieję, że w końcu zaczniemy dobrze bronić, lepiej niż to było w Puławach. Ważne jest też to, byśmy zdobywali bramki z kontrataków. Liczę na zwycięstwo.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!