Piłka ręczna

Edward Jankowski (SPR Lublin): Odskoczyć od rywalek

Dodano: 22 sierpnia 2012, 22:22
Autor: Kamil Kozioł

Edward Jankowski (DW)
Edward Jankowski (DW)

ROZMOWA Z Edwardem Jankowskim, trenerem SPR Lublin

• Za wami turnieje w Gdyni i Lubinie, gdzie nie ponieśliście porażki. Czy wysoka forma zespołu nie przyszła za wcześnie?

– Bardzo mocno pracujemy i zbieramy tego efekty. Wyjątkowo wcześnie rozpoczęliśmy przygotowania do sezonu, bo braliśmy udział w studenckich zawodach w Kordobie. Przez to musieliśmy przygotować dwa szczyty formy. Wyjazd do Hiszpanii pozwolił nam ograć się, co widać było w trakcie naszych spotkań z Zagłębiem Lubin i Vistalem Łączpol-Gdynia. Na razie te zespoły wyraźnie przewyższamy, ale nie oznacza to, że podobnie będzie w lidze.

• Dlaczego jeszcze górujecie nad Vistalem i Zagłębiem?

– „Miedziowym” wypadły Kinga Semeniuk-Olchawa, Joanna Obrusiewicz i Klaudia Pielesz, które ciągnęły grę. W tym momencie jest w stanie robić to jedynie Kinga Byzdra. Z tego powodu ten zespół stał się przewidywalny, bo wystarczy przykryć indywidualnie Byzdrę. Nadal uważam, że największy potencjał tkwi w Vistalu. Ta drużyna została odmłodzona i potrzebuje jeszcze trochę czasu na dotarcie się. Dlatego nasz plan na ten sezon zakłada bardzo dobrą grę w pierwszej rundzie i odskoczenie od rywali. W rundzie rewanżowej postaramy się, aby nas nie dogonili.

• Jakie widzi pan pozytywy tegorocznego okresu przygotowawczego?

– Poprawiliśmy grę w obronie. Rywale rzucają nam mało bramek. Wyjątkiem był mecz z Vistalem w Lubinie, gdzie straciliśmy 33 gole. Ale w tym spotkaniu poszliśmy na kompletną wymianę ciosów, co zresztą zakończyło się naszym sukcesem. Najbardziej wartościowym spotkaniem był mecz z HC Lipsk. Niemki to kawał klasowej drużyny. Moje podopieczne jednak nie pękły i wygrały.

• Nie ma pan wrażenia, że ten zespół dojrzał do odnoszenia sukcesów?

– Dojrzał, ale jeszcze nie do końca. Widać pewność siebie w grze Agnieszki Koceli, Aliny Wojtas czy Małgorzaty Stasiak. Znakomicie spisuje się Weronika Gawlik, która broni na poziomie 45-50 procent. Mimo wszystko uważam, że potrzeba nam jeszcze nieco czasu. Poza tym dysponuję jeszcze zbyt wąską kadrą. Brakuje mi kołowej i bramkarki.

• Przed wam turniej w Elblągu, gdzie zmierzycie się z miejscowym Startem, Vistalem i Samborem Tczew.

– Chcę abyśmy, w każdym meczu dawali z siebie maksimum. To wartościowy turniej, bo da nam odpowiedź jak logistycznie rozplanować ten sezon. W sobotę wieczorem gramy z Vistalem. Do Elbląga udamy się w dniu meczu. Jestem ciekawy, jak zespół zareaguje na podróż. Jeżeli zagramy dobry mecz z gdyniankami, to znaczy, że możemy podróżować nawet w dniu meczu.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!