Piłka ręczna

Edward Jankowski (SPR Lublin): Przerwa jest naszym przekleństwem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 września 2012, 12:55
Autor: Kamil Kozioł

Edward Jankowski (DW)
Edward Jankowski (DW)

ROZMOWA Z Edwardem Jankowskim, trenerem SPR Lublin

• Przerwa na kadrę jest błogosławieństwem, czy przekleństwem dla SPR Lublin?

– Zdecydowanie przekleństwem. Oddałem reprezentacji Polski pięć zawodniczek. Obecnie na treningach mam zaledwie sześć szczypiornistek i ten stan będzie trwał jeszcze przez kilkanaście dni. Jestem jednak doświadczonym trenerem i spokojnie sobie z tym poradzę. Dogadaliśmy się z Krzysztofem Krawczykiem, szkoleniowcem AZS UMCS Lublin i trenujemy wspólnie.

• Nie lubi pan oddawać zawodniczek na zgrupowania reprezentacji?

– Dla mnie to jest chore, że po trzech kolejkach mamy prawie miesiąc przerwy w rozgrywkach. Taka przerwa nigdy nie wpływa dobrze na drużynę, zwłaszcza, że byliśmy w niezłej formie. SPR jest dodatkowo pokrzywdzony, bo w kadrze ma najwięcej zawodniczek.

• I to wszystko dzieje się przed najważniejszym meczem w tym sezonie. 13 i 14 października w drugiej rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów zmierzycie się z portugalskim ADA Colegio Joao de Barros. Co wie pan o rywalkach?

– To dla nas czysta karta. Nawet w internecie ciężko jest znaleźć wartościowe informacje na ich temat. Wiemy tylko, że jest to uczelniany zespół.

• Czy jest szansa, że na ten mecz wróci któraś z kontuzjowanych zawodniczek?

– Niestety nie. Szkoda, bo przydałby się nam powrót chociaż jednej z nich. Walentyna Nieściaruk sygnalizowała w meczach kontrolnych wysoką formę, Alesia Mihdaliova również nieźle wyglądała na treningach. Edyta Danielczuk z kolei byłaby znakomitą alternatywą dla Ewy Wilczek. A tak zostałem tylko z jedną kołową.

• Z początku sezonu może być pan jednak zadowolony.

– Oczywiście, bo zrealizowaliśmy nasz cel. Mieliśmy wywalczyć sześć punktów i to udało się nam. Styl jest mniej ważny, zwłaszcza, że nasza kadra mocno się skurczyła. Myślę, że można dziewczyny pochwalić za ten okres. Szkoda tylko, że końcówka meczu z Zagłębiem Lubin została odpuszczona. Mogliśmy wygrać z „Miedziowymi” kilkunastoma bramkami, a skończyło się jedynie na czterech golach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!