Piłka ręczna

Ekstraklasa piłkarek ręcznych: SPR pokonał siódemkę z Jeleniej Góry łatwo, gładko i....

Dodano: 9 stycznia 2010, 19:58

W efekcie kibice, którzy wybrali się do hali Globus obejrzeli żenujący mecz o ligowe punkty. Lublinianki biły w przyjezdne niczym w wojenny taraban, a po 10 minutach takiego "spektaklu” trudno było, już nawet nie ukradkiem, nie ziewać do rękawa.

Po dziewięciu minutach gospodynie prowadziły 8:1 i to by praktycznie koniec jakichkolwiek emocji. Mimo tego trener Grzegorz Gościński z konsekwencją trzymał na parkiecie najmocniejsze zestawienie personalne mistrzyń Polski.
Roszady nastąpiły dopiero po zmianie stron. Na parkiet wybiegły zmienniczki, a mimo tego przewaga lublinianek nie przestawała rosnąć. Ostatecznie zakończyło się pogromem, który mógł i powinien być jeszcze okazalszy.

Dlaczego doszło do tak kuriozalnej sytuacji? Klub z Jeleniej Góry wnioskował, aby mecz rezerw odbył się tego samego dnia, w dodatku przed starciem pierwszych drużyn.

– Zgodziliśmy się na taki koleżeński układ, żeby zagrać jednego dnia. Nie miałem pojęcia, że dojdzie do takiej sytuacji. Zachowanie trenera Wąsa oceniam jednoznacznie jako niesportowe. KPR-owi grozi spadek z ligi i postanowili to wykorzystać. Chcą wprowadzić do ligi rezerwy, bo ten zespół na 100 procent spadnie z ekstraklasy – mówi prezes SPR Andrzej Wilczek.

Po spotkaniu wzburzony szef SPR poczuł się w obowiązku przeprosić kibiców. – Dziewczyny przygotowują się do meczu przez cały tydzień, a później musi grać z dziećmi. Przepraszam kibiców, chociaż to nie nasza wina. A szczytem jest już to, że po spotkaniu trener Wąs przyszedł pogratulować nam wysokiego zwycięstwa – skarży się Wilczek.

W środę zobaczymy dobrą piłkę ręczną. Łączpol się wzmocnił i ma ochotę sięgnąć po puchar. My chcemy ustrzelić dublet, a zagramy z tym większą determinacją, że dziewczyny będą chciały wynagrodzić kibicom sobotni skandal – zapowiada szef SPR.

SPR Lublin – KPR Jelenia Góra 43:16 (21:5)

SKŁADY I BRAMKI
SPR: Jurkowska, Baranowska – Włodek 6, Rukaite 6, Wojtas 6, Majerek 5, Małek 4, Malczewska 4, Wojdat 3, Repelewska 3, Marzec 2, Mihdaliowa 2, Wolska 1, Puchacz 1. Kary: 2 min.
KPR: Krajewska, Kuc – Łoniewska 3, Romanow 3, Tórz 2, Popielarz 2, Muras 2, Rykaczewska 2, Świdzińska, Bułak, Menadyszczuk, Rejfur. Kary: 6 min.
Sędziowali: Michał Kopiec (Siemianowice) i Marcin Zubek (Bytom). Widzów: 300.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!