Piłka ręczna

Hiszpania – Polska 26:20, zabrakło sił na cały mecz

Dodano: 9 grudnia 2013, 20:03

Alina Wojtas z MKS Lublin rzuciła trzy bramki dla reprezentacji Polski<br />
 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI/ARCHIWU
Alina Wojtas z MKS Lublin rzuciła trzy bramki dla reprezentacji Polski
(JACEK ŚWIERCZYŃSKI/ARCHIWU

Reprezentantki Polski długo walczyły z Hiszpankami jak równy z równym, ale ostatecznie przegrały 20:26.

Mimo olbrzymich rozmiarów zwycięstwa nad Paragwajem (40:6) „biało-czerwone” doskonale zdawały sobie sprawę, że w poniedziałek faworyt będzie tylko jeden, Hiszpania. Każdy inny wynik niż zwycięstwo ciągle aktualnych brązowych medalistek mistrzostw świata i Igrzysk Olimpijskich byłby sensacją.

Polki nie przestraszyły się jednak gwiazd światowego szczypiorniaka ani tytułów, jakie mają wpisane w CV. Wyszły na parkiet bardzo skoncentrowane i zdeterminowane, żeby już na początku przygody z pierwszymi od sześciu lat mistrzostwami świata pokazać, że przyjechały do Serbii po coś więcej, niż tylko doświadczenie.

Od pierwszych do ostatnich minut gra była bardzo wyrównana, choć w pierwszej połowie to podopieczne duńskiego szko-leniowca Kima Rasmussena ciągle goniły wynik.

Bardzo dobrze w bramce spisywała się była zawodniczka MKS Lublin, Anna Wysokińska, która kilkukrotnie w groźnych sytuacjach ratowała nasz zespół od straty gola. Popularna „Czajna” miała też wsparcie w znakomicie broniących koleżankach.

Po pierwszych 30 minutach na tablicy świetlnej widniał remis 11:11. W ostatnich sekundach Polki mogły wyjść jeszcze na prowadzenie, ale Kinga Grzyb minimalnie pomyliła się na skrzydle, trafiając w poprzeczkę.

Co nie udało się w pierwszej połowie, udało się w drugiej. Po celnych rzutach Iwony Niedźwiedź i gwiazdy MKS Aliny Wojtas, „biało-czerwone” objęły nawet dwubramkowe prowadzenie.

Niestety, korzystnego wyniku nie udało się utrzymać na dłużej. Fenomenalnie dysponowana Silvia Navarro dwoiła się i troiła między słupkami, zatrzymując kolejne ataki Polek, a koleżanki dotrzymywały jej tempa, skutecznie kończąc kolejne ataki. W 47 min szczypiornistki z Półwyspu Iberyjskiego prowadziły już pięcioma bramkami (20:15).

To była kluczowa część spotkania, bo takiej straty nie udało się odrobić. Ostatecznie Hiszpanki wygrały 26:20 i zrównały się punktami z naszą reprezentacją.

Dzisiaj o godz. 15.45, w swoim trzecim spotkaniu „biało-czerwone” zmierzą się z nieco słabszym przeciwnikiem, Angolą. Zwycięstwo praktycznie zagwarantuje nam awans do 1/8 finału MŚ.

Hiszpania – Polska 26:20 (11:11)

Hiszpania: Navarro – Cabral 8, Begona Fernandez 5, Aguilar 4, Lopez 3, Mangue 2, Pinedo 2, Chavez 1, Pena 1, Elorza, Egozkue.

Polska: Gapska, Wysokińska – Niedźwiedź 4, Byzdra 4, Kudłacz 4, Wojtas 3, Koniuszaniec 1, Stachowska 1, Kulwińska 1, Grzyb 1, Siódmiak 1, Migała, Jochymek, Szwed-Orneborg, Semeniuk-Olchawa, Stasiak.

Sędziowali: Al Suwailam i Al Mutawa (Kuwejt).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!