Piłka ręczna

Jutro w Piotrkowie Azoty Puławy zagrają mecz z miejscowym beniaminkiem

Dodano: 23 listopada 2012, 19:43

 (Maciej Kaczanowski)
(Maciej Kaczanowski)

Spotkanie z Piotrkowianinem (godzina 18) będzie przedostatnim w pierwszej rundzie. Na jej zakończenie Azoty czeka jeszcze wyjazdowy mecz z wicemistrzem kraju – Orlenem Wisłą Płock.

Wyprawa do Piotrkowa Trybunalskiego będzie dla podopiecznych trenera Marcina Kurowskiego kolejną szansą na powiększenie dorobku punktowego.

Po dziewięciu seriach gier Azoty plasują się na wysokiej trzeciej pozycji, tuż za eksportowym duetem: Vive Targi Kielce i Orlen Wisła. Mistrz i wicemistrz kraju grali awansem w środę, bez problemów wygrywając, odpowiednio z Powenem Zabrze i Siódemką Miedzią Legnica.

Po ostatnim zwycięstwie z Gaz-System Pogonią Szczecin puławianie mają na koncie 14 punktów. Wyprzedzają o dwa „oczka” MMTS Kwidzyn i o trzy Tauron Stal Mielec. Mając na uwadze to, że obaj rywale nie mają zbyt wymagających przeciwników w ten weekend, Azoty nie mogą pozwolić sobie na wpadkę.

– Na pewno nie będzie łatwo wygrać w Piotrkowie – zauważa rozgrywający Rafał Przybylski, który zebrał dobre noty po meczu z Pogonią.

– Jedziemy do beniaminka, któremu zależy na utrzymaniu i punktach. Interesuje nas zwycięstwo. Tym bardziej, że potem zagramy w Płocku i na pewno nie będziemy faworytem. Mimo to, marzymy tam o niespodziance i urwaniu liderowi choćby punktu.

Spotkanie w Piotrkowie będzie dla niektórych okazją do wspomnień. W zajmującej obecnie dziewiąte miejsce ekipie Piotrkowianina występowali obecni zawodnicy Azotów: Piotr Masłowski i Dmytro Zinczuk.

– To już historia – przyznaje Masłowski.

– Teraz gram dla zespołu z Puław i to z tą drużyną walczę o jak najlepszy wynik. Beniaminek, choć ma na koncie tylko cztery punkty, udowodnił już, że potrafi walczyć. Pokazał to w meczu z Orlenem, kiedy bardzo długo utrzymywał wynik na styku. Mimo że gospodarze okupują dolne rejony tabeli, nie będzie nam łatwo wygrać. Musimy być skoncentrowani i konsekwentnie grać swoje.

Na stare śmieci wróci też drugi trener puławian Piotr Dropek, który przez półtora roku pracował w Piotrkowie.

– Dla mnie będzie to kolejny mecz o punkty. Własna publiczność będzie atutem gospodarzy. Jedziemy w komplecie i będziemy walczyć o zwycięstwo – zapowiada szkoleniowiec Azotów.

Superliga piłkarzy ręcznych powoli zbliża się do finiszu pierwszej rundy rozgrywek. Azotom Puławy pozostały już tylko dwa mecze wyjazdowe: dziś z Piotrkowianinem, a za tydzień z Orlenem Wisłą Płock
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!