Piłka ręczna

KPR Jelenia Góra - MKS Lublin 28:35

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2013, 18:35
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Piłkarki MKS Lublin wygrały w sobotę w Jeleniej Górze 35:28 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Piłkarki MKS Lublin wygrały w sobotę w Jeleniej Górze 35:28 (MACIEJ KACZANOWSKI)

MKS Lublin bez większych problemów pokonał KPR Jelenia Góra 35:28.

Teoretycznie skład MKS Lublin w porównaniu z poprzednim sezonem mocno zmienił się.

Stare problemy jednak zostały i podopieczne Edwarda Jankowskiego ponownie słabo weszły w mecz. Gospodynie szybko objęły prowadzeni 4:1 i wydawało się, że kibice w Jeleniej Górze zobaczą wyrównany mecz.

Mocniejsza obrona i dobra postawa między słupkami Weroniki Gawlik sprawiły jednak, że mistrzynie Polski błyskawicznie odrobiły straty i już do przerwy wygrywały pięcioma bramkami.

Problemem na drugą połowę była postawa Aliny Wojtas, która w pierwszej części meczu złapała dwa dwuminutowe upomnienia.

– Podeszłam zbyt impulsywnie do sytuacji tuż po karze dla mnie i osłabiłam w ten sposób zespół na cztery minuty. Wszystko mogło się skończyć znacznie gorzej, bo mogłam dostać trzecią karę i musiałabym opuścić parkiet.

Dyskusje z sędziami nic nie dają, dlatego przestanę komentować pracę arbitrów. Muszę trzymać nerwy na wodzy – tłumaczyła na oficjalnej stronie MKS Alina Wojtas.

Po przerwie zbyt wielu emocji nie było, bo lublinianki kontrolowały grę. Na parkiecie pojawiły się zmienniczki, w tym Karzyna Kozimur, która zakończyła mecz z trzema bramkami na koncie.

– To jeden z najfajniejszych dni w mojej karierze i początek czegoś nowego. Wchodząc w drugiej połowie na parkiet miałam trochę tremy. Mówię te słowa przed "chrztem", jaki mnie czeka w nowej ekipie. Nie boję się, każdy musi to przeżyć, kiedyś to my będziemy bić inne – stwierdziła na oficjalnej stronie MKS zadowolona Katarzyna Kozimur.

– Bardzo nierówno zagraliśmy w tym meczu. Zaczęliśmy bez należytej koncentracji, może ze zbyt wielką pewnością siebie.

Musimy wciąż rozwijać się, bo już za kilka tygodni będziemy mieli znacznie silniejszych rywali. Pomieszałem nieco składem i wprowadziłem wiele zawodniczek, ale w pewnych formacjach ta gra nie idzie. Gramy mało kontr, skuteczność rzutowa też jest do poprawienia.

Skończyliśmy jednak okres przygotowawczy 31 sierpnia, dlatego rozumiem, że moje piłkarki są trochę "zamulone". Musimy grać jednak swoją piłkę ręczną, nie popełniać prostych błędów, które powodują kontry rywalek – ocenił na oficjalnej stronie MKS Edward Jankowski.

KPR Jelenia Góra - MKS Lublin 28:35 (13:18)

KPR: Kozłowska, Demiańczuk – Żakowska 7 (3/5), Skalska 5, Buklarewicz 4, Michalak 4, Winiarska 4, Wiertelak 3, Tomczyk 1. Kary: 8 min.

MKS: Gawlik. Dzhukeva – Małek 7 (1/1), Majerek 4, Szarawaga 4, Nestsiaruk 4, Wojtas 3, Kozimur 3, Konsur 2, Wojdat 2, Gęga 2, Syncerz 2, Rola 1, Skrzyniarz 1, Mihdaliova. Kary: 14 min.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!