Piłka ręczna

Lubelski beniaminek poszukuje sponsora

Dodano: 20 maja 2013, 00:18
Autor: grom

Lubelscy szczypiorniści potrzebują sto dwadzieścia tysięcy złotych (AZS UMCS)
Lubelscy szczypiorniści potrzebują sto dwadzieścia tysięcy złotych (AZS UMCS)

AZS UMCS Lublin poszukuje sponsora strategicznego. Klub szacuje, że do gry w I lidze musi zgromadzić sto dwadzieścia tysięcy złotych.

Czas radości i świętowania z awansu do I ligi piłkarze ręczni AZS UMCS Lublin mają już za sobą. Teraz przed nimi najtrudniejsze zadanie: znalezienie bogatego sponsora, który wesprze funkcjonowanie klubu, na w miarę spokojnej gry na zaple-czu superligi. – Potrzebujemy 120 tys. złotych – przekonuje rozgrywający Tomasz Lewtak i koordynator projektu Gra o Lublin.

Występy w II lidze lublinianie objęli właśnie takim działaniem projektowym. – Włączyły się w nie dwie firmy: CreActive Team i Sprinter – tłumaczy Lewtak.

– Patronat miał też marszałek województwa lubelskiego. Z własnych środków przygotowywaliśmy oprawę meczów w Lublinie i inne atrakcje. W efekcie zaczęło przychodzić trzystu, a nawet więcej kibiców. Znacznie więcej, niż na niektóre mecze mistrzyń Polski SPR Lublin. Do bogatej otoczki doszła dobra gra i zwycięstwa. To była najlepsza promocja piłki ręcznej w naszym mieście – tłumaczy piłkarz.

Jak wygląda obecna rzeczywistość? Piłkarze ręczni są jedną z pięciu drużyn, która występuje pod szyldem AZS UMCS w grach zespołowych. Są jeszcze piłkarki ręczne, siatkarki, koszykarki i futsaliści.

– Tylko koszykarki mają sponsorów strategicznych: firmy Perłę i Olimp – mówi Lewtak.

– My wciąż szukamy. Pomagają nam firmy, które były naszymi partnerami w projekcie. Zarząd klubu również wspiera te działania.

– Na samą grę w I lidze będą pieniądze – dodaje Dariusz Wierzbicki, wiceprezes ds. sportu akademickiego.

– To będzie za mało – twierdzi Lewtak. I dodaje: – W takich okolicznościach nasza przygoda na tym szczeblu rozgrywek może potrwać tylko rok.

Klubowa kasa składała się z pieniędzy przekazywanych przez uczelnię – UMCS – oraz dotacji miejskich. – W tym roku dostaliśmy 10 tys. z UM – wyjaśnia Lewtak.

– Mogliśmy je przeznaczyć na przejazdy, delegacje za wyjazdy na mecze, wypłatę dla trenera. Nie mogło być mowy o regularnych kontraktach dla piłkarzy. Wielu z nas to absolwenci UMCS, miłośnicy piłki ręcznej. Graliśmy za darmo, często wykładając także swoje pieniądze. Bardzo byśmy chcieli, aby także na poziomie I ligi funkcjonował projekt Gra o Lublin. Jednak musi być on wsparty mocnym sponsorem. Tylko wtedy będziemy mogli rozmawiać o wzmocnieniach.

Już teraz wpłynęło do klubu pięć ofert od piłkarzy z I ligową, a także ekstraklasową przeszłością. – Jest bramkarz, skrzydłowi i rozgrywający. Na razie jednak nie wiemy na czym stoimy i nie możemy rozmawiać o konkretach – przekonuje trener AZS UMCS Mieczysław Granda.

W przyszłym sezonie w AZS nie zagrają obrotowy Piotr Prudzienica i skrzydłowy Michał Kwaśny, którzy zrezygnowali.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!