Piłka ręczna

Małgorzata Majerek: Nie ma mowy o przesycie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 maja 2010, 15:15

ROZMOWA z Małgorzatą Majerek skrzydłową SPR, MVP finału Pucharu Polski

• Gratulacje. Po bardzo zaciętym meczu pokonałyście Zagłębie Lubin i zdobyłyście kolejne trofeum. Po trzech latach Puchar Polski wraca do Lublina!

– Obawiałyśmy się tego meczu. Ostatnie lata pokazały, że po zdobyciu mistrzostwa ciężko było nam wywalczyć krajowy puchar. W tym sezonie postawiłyśmy sobie za cel wywalczenie potrójnej korony. Początek był bardzo dobry, szybko wypracowałyśmy siedmiobramkową przewagę, ale Zagłębie nie dawało za wygraną. Zaczęły grać inaczej w obronie, przez co trochę się pogubiłyśmy i zaczęłyśmy popełniać błędy. Doprowadziło to do nerwowej kontuzji, ale dzięki temu mecz mógł się podobać kibicom, bo było sporo emocji.

• Jako kapitan SPR odebrała pani Puchar Polski z rąk Witolda Kuleszy, członka zarządu ZPRP i jednocześnie prezesa... Zagłębia Lubin. To symboliczny gest, bo to właśnie z Zagłębiem wygrywałyście w najważniejszych meczach sezonu.

– To był emocjonujący sezon. Zagłębie grało świetnie, chyba najlepiej w ostatnich latach. Było lepsze po rundzie zasadniczej. Wiedziałyśmy, że mistrzostwo i puchar nie przyjdą łatwo. Pokazałyśmy, że jesteśmy doświadczoną drużyną i tym wygrałyśmy. Duży szacunek należy się lubiniankom, bo pokazały charakter. Ale to my postawiłyśmy kropkę nad "i”.

• Pani przypadło wyróżnienie dla najlepszej zawodniczki spotkania.

– Bardzo się z tego cieszę. W tym sezonie dokuczały mi kontuzje, ale na koniec udało mi się wrócić do optymalnej dyspozycji. Jednak to cały zespół zasłużył na pochwały.

• W decydujących meczach z dobrej strony pokazały się zawodniczki, które wcześniej dostawały mniej szans na występy w pierwszej drużynie.

– To dobrze rokuje na przyszłość. Dziewczyny zostały rzucone na głęboką wodę. Nie jest łatwo z marszu zagrać w tak ważnym meczu. Tymczasem one zrobiły to, co miały zrobić i sprawdziły się.

• Czy to ciągłe wygrywanie nadal sprawia pani radość?

– Pewnie, że tak. Nie ma mowy o przesycie, zwłaszcza po tak zaciętych meczach, gdzie losy wyniku ważą się do ostatnich sekund. Każde złoto smakuje inaczej i dostarcza innych wspomnień.

• Czy teraz udacie się na zasłużony odpoczynek?

– Odpoczniemy, ale nie do końca. W najbliższym czasie część z nas jedzie na Akademickie Mistrzostwa Polski w barwach Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej. Co prawda nie jestem już studentką, ale jako pracownik uczelni mogę wystąpić w tej imprezie. Kilka zawodniczek wkrótce wybiera się na zgrupowania kadry, więc wolnego czasu nie będzie za wiele.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!