Piłka ręczna

Michał Szyba, Azoty Puławy: Chcę wykorzystać szansę

Dodano: 14 czerwca 2013, 17:03

Michał Szyba (w białej koszulce) zadebiutował w reprezentacji Polski (MACIEJ KACZANOWSKI)
Michał Szyba (w białej koszulce) zadebiutował w reprezentacji Polski (MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA z Michałem Szybą, rozgrywającym Azotów Puławy i reprezentacji Polski

Dla gracza Azotów mecz eliminacyjny do ME 2014 z Holandią był debiutem w pierwszej reprezentacji naszego kraju. Puławianin przebywał na parkiecie przez ostatnie cztery minuty. Zaznaczył swój występ zdobyciem bramki. Jak się później okazało, nie została ona zaliczona. „Biało-czerwoni” wygrali ostatecznie 30:23, awansując do turnieju finałowego, który odbędzie się w styczniu, w Danii.

• Miał pan w swojej karierze taki przypadek, że najpierw trafienie zostało uznane, a następnie, po dłuższej chwili, sędziowie zmienili decyzję?

– Zdarzyło mi się to po raz pierwszy. Okazało się, że sędziowie dopatrzyli się faulu ofensywnego z mojej strony. Poinformowali o tym, kiedy już byliśmy w obronie.

• Mimo to swój debiutancki występ zaliczy pan do udanych. W jednej z akcji dograł pan w trudnej sytuacji na koło do Bartosza Jureckiego, a ten w efektowny sposób trafił do holenderskiej bramki.

– Trudno oceniać tylko cztery minuty gry. Analizując moją postawę, nie było źle. Cieszę się, że w końcu wystąpiłem w koszulce pierwszej reprezentacji. Otworzyła się dla mnie szansa, gdyż zabrakło pewniaka na prawym rozegraniu Krzysztofa Lijewskiego oraz Pawła Paczkowskiego. Zmieniłem Roberta Orzechowskiego. Wcześniej miałem już kilka podejść do kadry A, najpierw za trenera Bogdana Wenty oraz obecnego szkoleniowca Michaela Bieglera. Ostatnio przygotowywałem się w Cetniewie do spotkań ze Szwecją, ale na wspólnym trenowaniu się zakończyło.

• Otwiera się przed panem wielka szansa powalczenia o miejsce na dłużej w reprezentacji?

– Bardzo chciałbym ją wykorzystać. Mam nadzieję, że w meczu z Ukrainą szkoleniowiec da mi pograć znacznie dłużej. I może, w końcu, uda mi się zdobyć pierwszą bramkę w spotkaniach o punkty.

• Niedzielny mecz z Ukrainą kończy eliminacje do ME 2014. Występy na parkietach Danii przypieczętowaliście środową wygraną z Holandią. Spotkanie rozpocznie się w Zielonej Górze, o godzinie 20. Wbrew pozorom nie będzie łatwo go wygrać.

– Podchodzimy do niego, jak do każdego innego. Chcemy grać o zwycięstwo. Pewnie wyjściowa siódemka nie ulegnie zmianie. Może, już od początku drugiej połowy, trener Michael Biegler da pograć mnie i Przemkowi Krajewskiemu. Chcę udowodnić, że nie przypadkiem znalazłem się w pierwszej reprezentacji i warto na mnie stawiać.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!