Piłka ręczna

Michał Szyba, Azoty Puławy: Czeka mnie nowa przygoda

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 czerwca 2014, 16:35

Rozmowa z Michałem Szybą, reprezentantem Polski, byłym rozgrywającym Azotów Puławy, od nowego sezonu zawodnikiem RK Gorenje Velenje

• Na jak długo podpisał pan kontrakt z nowym wicemistrzem Słowenii?

- Podczas rozmów pojawiła się wersja rocznej umowy z opcją przedłużenia na kolejny sezon. I taki scenariusz został zrealizowany. Jeśli będziemy zadowoleni, ja i mój nowy pracodawca, to przedłużymy kontrakt o kolejny rok.

• Były też inne oferty: z Górnika Zabrze, Gwardii Opole, Stali Mielec, czy zagraniczne. Wybrał pan jednak kierunek bałkański…

- Pojawiła się też propozycja z 2 Bundesligi. Jednak oferta byłego mistrza Słowenii była dla mnie najkorzystniejsza, zarówno pod względem finansowym, jak też sportowym. Gorenje to z jednej strony klub z tradycjami, z drugiej mający młody, perspektywiczny skład. Ostatnio zostali wicemistrzami kraju. Na pewno czeka mnie tam dużo więcej grania, niż w Polsce. Zanim podjąłem ostateczną decyzję, rozmawiałem z wieloma osobami. Dużo dobrego usłyszałem od naszego rozgrywającego Marko Tarabochii, który grał przecież w Marobiorze Branik.

• Już teraz przejście pana na Słowenię uznane jest za hit transferowy gracza Azotów Puławy. Dwa lata temu szlaki przecierał bramkarz Piotr Wyszomirski, który poszedł do KK Csurgoi, na Węgry…

- Piotrek dał przykład, że do odważnych świat należy. Jest mu tam bardzo dobrze, rozwija się. Po dwóch sezonach gry w KK Csur-goi przenosi się do Pick Szeged. Mam nadzieję, że po ośmiu sezonach spędzonych w polskiej ekstraklasie, przede mną kolejna ciekawa przygoda. Liga słoweńska stylem gry jest podobna do naszej. Zespoły grają nieco szybszą piłkę ręczną, nie kalkulują. W tej chwili liga w Słowenii jest piątą w Europie. Wśród najlepszych są oczywiście: Bundseliga, liga w Hiszpanii, Francji i na Węgrzech. Zespołom z Bałkanów nie brakuje zadziorności i waleczności.

• Zanim Polska zagra dwumecz z reprezentacją Niemiec, którego stawką będzie awans do finałów mistrzostw świata w Katarze, rozegra dwa mecze kontrolne z mistrzami świata Hiszpanami. To dobre przetarcie?

- Z jednej strony to zaskakujące rozwiązanie. Bowiem trzy dni przed ważnym spotkaniem czeka nas starcie z najlepszym zespołem świata. Może to być ryzykowne zagranie, w kontekśie np. niepotrzebnych urazów lub kontuzji. Z drugiej strony, rozumiem trenera Mi-chaela Bieglera. Szkoleniowiec chciał abyśmy przez najbliższe dwa tygodnie utrzymali pełnię koncentracji. A w konfrontacji z Hiszpanią na pewno możemy być o to spokojni.

• I na was i na Niemcach ciążyć będzie ogromna presja?

- Chyba większa na rywalach. Wyeliminowanie nas to dla nich sprawa priorytetowa. My także chcemy pojechać na mistrzostwa świata w Katarze. Liczymy, że już w pierwszym spotkaniu w gdańskiej Ergo Arenie 12-13 tysięcy kibiców pomoże nam wypracować bezpieczną zaliczkę przed rewanżem w Magdeburgu.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!