Piłka ręczna

MKS Selgros Lublin dzisiaj gra o spokój

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2015, 08:00
Autor: KAMIL KOZIOŁ

MKS Selgros dzisiaj gra z Vistalem Gdynia. Jeżeli lublinianki zremisują lub wygrają, to zapewnią sobie pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym

Lubliniankom do zakończenia sezonu zasadniczego pozostały jeszcze trzy spotkania. Jednak już we wtorek może okazać się, że bez względu na pozostałe wyniki zapewnią sobie pierwsze miejsce przed zbliżającą się wielkimi krokami fazą play-off. Aby to zrobić wystarczy zdobyć chociaż jeden punkt w dzisiejszym meczu z Vistalem.

Po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy mistrzynie Polski jednak nie będą faworytem ligowego starcia. W ostatnim czasie podopieczne trener Sabiny Włodek dopadł poważny kryzys, a efektem tego były porażki z Randers HK w Pucharze Zdobywców Pucharów, Pogonią Baltica Szczecin w Superlidze i Startem Elbląg w Pucharze Polski.

– Nie robiłabym wielkiego dramatu z obniżki naszej formy. Sezon jest bardzo długi i każdy zespół ma gorsze momenty. Chciałam przypomnieć, że zarówno w PZP, jak i Pucharze Polski o końcowym rezultacie decydował dwumecz, w którym byłyśmy lepsze. Gramy dalej na trzech frontach, więc nie ma powodów do robienia dramatu – przekonuje Joanna Drabik, obrotowa MKS Selgros.

Jedną z przyczyn słabszej dyspozycji drużyny z Lublina jest przemęczenie. Sabina Włodek zareagowała błyskawicznie i w sobotnim meczu z SPR Olkusz zespół wystąpił w mocno rezerwowym składzie. Do protokołu nie zostały w ogóle wpisane Drabik, Dorota Małek i Jessica Quintino.

– Nigdy w życiu nie rozegrałam tylu spotkań w jednym sezonie, dlatego te kilka chwil wytchnienia bardzo mi się przydało. Najważniejsze było to, że mogłam zapomnieć na moment o piłce ręcznej – wyjaśnia Drabik. W Olkuszu z bardzo dobrej strony zaprezentowała się jej zmienniczka – Joanna Szarawaga. 20-latka zdobyła pięć bramek i była najskuteczniejsza zawodniczką swojego zespołu.

Cieszy fakt, że do gry po kontuzji kolana wróciła Karolina Konsur. Wychowanka Vitaralu Jelfa Jelenia Góra w Olkuszu zdobyła nawet dwie bramki, chociaż w jej grze widać było jeszcze wielomiesięczną przerwę. W Gdyni na pewno ponownie zabraknie leczących urazy Agnieszki Koceli i Weroniki Gawlik. – Faworytem są rywalki, ale ja jestem optymistką. Na wyjazdach gramy dobrze i wygrywamy, dlatego wierzę w zwycięstwo w Gdyni – kończy obrotowa MKS Selgros.

Dzisiejsze zawody rozpoczną się o godz. 18. Bezpośrednią relację przeprowadzi Polsat Sport News.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!