Piłka ręczna

MKS Selgros Lublin dzisiaj powalczy z Larvik o pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzyń


Alina Wojtas wraca do Lublina. Tym razem będzie jednak po drugiej stronie barykady i jako zawodniczka Larvik HK spróbuje wygrać w hali Globus. Początek drugiego meczu MKS Selgros w Lidze Mistrzyń dzisiaj o godz. 20.15

Przed tygodniem mistrzynie Polski przegrały z HCM Baia Mare 25:30, ale pokazały się z dobrej strony.

W pierwszej połowie długo prowadziły i na pewno do końcowego gwizdka nie dawały za wygraną. Dzisiaj, chociaż zmierzą się z jeszcze mocniejszym rywalem, to lublinianki chcą wykorzystać atut własnego parkietu i pokonać ekipę z Norwegii.

- Oceniając siłę poszczególnych drużyn trzeba przyznać, że Larvik naprawdę jest bardzo mocny. W okresie przygotowawczym wygrały sporo trudnych spotkań. W Lidze Mistrzyń ograły Metz, ale miały z Francuzkami pewne problemy.

W krajowych rozgrywkach też są niepokonane, a do tego w przerwie nie robiły zbyt wielu transferów, trzon zespołu znacząco się nie zmienił, jak w przypadku Baia Mare - ocenia przeciwniczki Sabina Włodek, trenerka MKS Selgros.

I dodaje, że jej drużyna wcale nie stoi na straconej pozycji. - Pamiętajmy, że to jest sport i różne rzeczy się zdarzają. Gramy u siebie, liczymy na wsparcie kibiców, a wiadomo, że wszystkie dziewczyny będą dodatkowo zmobilizowane. Dlatego liczymy, że nawet mimo klasy rywalek uda się powalczyć o wygraną.

W ekipie z Norwegii od tego sezonu występuje doskonale znana w Lublinie Alina Wojtas. Przeciwko Metz Polka zdobyła trzy bramki, chociaż zbyt wielu minut na parkiecie nie spędziło.

- Widziałam Alę w kilku spotkaniach. Przed sezonem prezentowała się dobrze w turniejach towarzyskich, teraz też gra swoje. Myślę, że dobrze przyjęła się w nowej drużynie - dodaje Sabina Włodek, która w piątek nie będzie mogła skorzystać z dwóch zawodniczek. Nadal kontuzje leczą Weronika Gawlik i Karolina Konsur.

Larvik na krajowym podwórku jest nie do zatrzymania od 2005 roku. Ma w składzie wiele reprezentantek swojego kraju, a gospodynie będą musiały zwrócić uwagę zwłaszcza na Norę Mork. 23-latka ostatnio jest w rewelacyjnej formie, bo w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyła aż 22 bramki. Rywalki MKS zapowiadają, że w tym sezonie ich celem jest najlepsza czwórka Ligi Mistrzyń.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!