Piłka ręczna

MKS Selgros Lublin wreszcie zadowoli kibiców?

Dodano: 25 lutego 2015, 10:00

MKS Selgros Lublin w środę o godz. 17 podejmie na własnym parkiecie Start Elbląg. Podopieczne Sabiny Włodek będą bronić dziesięciobramkowej zaliczki

Środowy mecz z pewnością nie wzbudza zbyt dużych emocji wśród kibiców. Przed tygodniem lublinianki pewnie wygrały na wyjeździe 34:24 i tylko kataklizm mógłby odebrać im awans do półfinału Pucharu Polski. Nie oznacza to jednak, że dzisiejsze zawody są nieistotne. – W niedzielę okazałyśmy się gorsze od Pogoni Baltica Szczecin i była to nasza pierwsza porażka w Superlidze. Ostatnio gra się nam bardzo ciężko i to niepokoi cały sztab szkoleniowy. Szczególnie przykre jest to, że w tym roku najsłabsze spotkania rozgrywamy przed własną publicznością. Mistrz Polski nie może prezentować się w ten sposób – mówi Monika Marzec, druga trener MKS Selgros.
Wydaje się, że przyczyn słabszej dyspozycji należy szukać przede wszystkim w stanie fizycznym lubelskich szczypiornistek. Na pierwszy rzut oka widać, że zawodniczki MKS Selgros są przemęczone. Nie ma się jednak co dziwić – w tym sezonie lublinianki rozegrały już 27 spotkań o punkty. Do tej liczby należy dołożyć jeszcze mecze reprezentacji. Obecnie MKS Selgros ma wyjątkowo dużo kadrowiczek, więc liczba spotkań znowu idzie mocno w górę. – Dziewczyny same przyznają, że są zmęczone, dlatego postanowiłyśmy nieco pozmieniać cykl treningowy. W poniedziałek cały zespół dostał wolne. We wtorkowy poranek również zrezygnowałyśmy z treningu indywidualnego. Staramy się reagować na bieżąco na problemy drużyny – wyjaśnia Marzec.
W dzisiejszym spotkaniu może zabraknąć Kristiny Repelewskiej, która w meczu z Randers HK doznała kontuzji stopy. – Ona jest na treningach, ale nie uczestniczy w nich aktywnie. Wiele wskazuje, że będzie potrzebowała tygodnia przerwy – wyjaśnia Marzec. Tradycyjnie, w meczowym protokole nie pojawi się również Agnieszka Kocela. Skrzydłowa wciąż leczy kontuzjowany nadgarstek. – Agnieszka bierze udział w treningach, ale nie ćwiczy z piłkami. Nie odważę się powiedzieć, kiedy pojawi się na boisku. Na pewno nie zamierzamy ryzykować jej zdrowia – kończy trenerka.
Kamil Kozioł
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!