Piłka ręczna

MMTS Kwidzyn – Azoty Puławy 26:33, awansowali do Final Four Pucharu Polski

Dodano: 12 grudnia 2012, 20:19
Autor: (grom)

Krzysztof Tylutki (nr 6) rzucił w Kwidzynie sześć bramek (JACEK ŚWIERCZYŃSKI )
Krzysztof Tylutki (nr 6) rzucił w Kwidzynie sześć bramek (JACEK ŚWIERCZYŃSKI )

Azoty Puławy rozbiły w meczu rewanżowym MMTS Kwidzyn 33:26 i awansowały do Final Four Pucharu Polski

Puławianie wyjechali na rewanż już we wtorek. Wszystko po to, aby być wypoczętym przed decydującą rozgrywką o miejsce w Final Four.

W składzie Azotów z powodu kontuzji zabrakło podstawowego rozgrywającego Piotra Masłowskiego oraz obrotowego Mateusza Jankowskiego.

Podopieczni Marcina Kurowskiego mieli bardzo skromną zaliczkę jednej bramki (wygrali przed tygodniem 37:36). Goście jednak wcale nie zamierzali skupiać się wyłącznie na obronie minimalnej przewagi. – Przy wyrównanej klasie obu zespołów nie można przyjąć takiej taktyki. Jedziemy walczyć o zwycięstwo – zapowiadał puławski szkoleniowiec.

Od początku wiadomo było, że awans do najlepszej czwórki będzie trzeba wydrzeć ekipie trenera Krzysztofa Kotwickiego. Przez pierwszą połowę to kwidzynianie mieli inicjatywę. Gospodarze prowadzili 2:1, czy 4:1.

Przyjezdni nie mogli wskoczyć w swój rytm gry. Jeśli udało im się zniwelować straty i zbliżyć na jedno trafienie (8:9, 10:11), miejscowi natychmiast odskakiwali na bezpieczny dystans. Po 30 minutach lepszy o jedną bramkę był trzeci zespół poprzedniej edycji Final Four.

Męska rozmowa w szatni poskutkowała. Od początku drugiej połowy goście solidnie zabrali się do pracy. W ciągu trzech minut Azoty rzuciły cztery bramki, tracąc tylko jedną. W efekcie wyszły na prowadzenie 17:15. Solidna gra w obronie i wykorzystywanie okazji bramkowych zaczęły przynosić efekty.

W 40 min było już 21:16. Po trzech kwadransach przewaga wzrosła do ośmiu bramek (25:17). Tak wysokiego prowadzenia zespół trenera Kurowskiego już nie dał sobie wydrzeć i wygrywając zasłużenie 33:26, po raz drugi z rzędu, awansował do Final Four.

MMTS Kwidzyn – Azoty Puławy 26:33 (14:13)

MMTS: Suchowicz, Szczecina, Jedowski – Pacześny, Klinger 1, Mroczkowski 6, Orzechowski, Peret 4, Sadowski 2, Adamuszek 4, Rosiak 1, Nogowski 3, Górski 1, Daszek 4, Łangowski, Seroka. Kary: 4 minuty.

Azoty: Stęczniewski, Sokołowski, Grzybowski – Bałwas 2, Ćwikliński 4, Tylutki 6, Zinczuk 3, Łyżwa 1, Kus 1, Afanasjev 1, Szyba 1, Przybylski 6, Grzelak 2, Krajewski 6. Kary: 6 minut.

Sędziowali: Cezary Figarski, Dariusz Żak (Radom). Widzów: 800.
***
Inny wynik: Vive Targi Kielce – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 42:28 (19:10). Pierwszy mecz:37:15. Awans: Vive Targi * Orlen Wisła Płock – Gaz-System Pogoń Szczecin, czwartek, godzina 18.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!