Piłka ręczna

Nielba Wągrowiec - Azoty Puławy 34:31, pierwsza porażka


Azoty Puławy przegrały w sobotę z Nielbą Wągrowiec 31:34 (BARTEK ŻURAWSKI)
Azoty Puławy przegrały w sobotę z Nielbą Wągrowiec 31:34 (BARTEK ŻURAWSKI)

Szczypiorniści Azotów nie są już niepokonani w lidze. W sobotę sposób na puławian znalazła Nielba Wągrowiec, która zwyciężyła 34:31. O przegranej podopiecznych trenera Marcina Kurowskiego zdecydowała słabsza postawa w pierwszej części gry.

Ten moment musiał nadejść. Po trzech zwycięstwach i remisach, siódemka z Puław dała się ograć. Sobotnie rozstrzygnięcie jest zaskoczeniem dla fanów szczypiorniaka, choć niektórzy, jak szkoleniowiec Stali Mielec, Ryszard Skutnik, przewidywali taki rozwój wydarzeń.

W miniony poniedziałek mielczanie rozprawili się z Nielbą wygrywając 31:22 na jej parkiecie. Po tym meczu zarząd klubu podjął stosowne kroki, w celu polepszenia wyników zespołu.

"Zarząd sekcji piłki ręcznej Nielby Wągrowiec nie może obojętnie patrzeć na ostatnie występy zespołu. Chcąc uciąć ostatnio krążące domysły i pogłoski informujemy, że na zawodników oraz trenerów drużyny seniorów ekstraklasy nałożona została sankcja finansowa, wstrzymano wypłatę części wynagrodzenia (50 procent) do momentu poprawy dyscypliny oraz zaangażowania w wykonywanym zawodzie.

Mamy nadzieję, że zaistniała nieprzyjemna sytuacja będzie trwała krótko i zawodnicy udowodnią na co ich stać w najbliższych meczach superligi” – czytamy w oświadczeniu, na stronie internetowej klubu z Wągrowca.

Jak widać taka mobilizacja przyniosła wymierne efekty. Do potyczki z Azotami, gospodarze, z jednym zwycięstwem i pięcioma porażkami, mieli tylko dwa punkty i razem z Jurandem Ciechanów, Zagłębiem Lubin i Warmią Olsztyn, zamykali ligową tabelę.

Miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia i już w szóstej minucie prowadzili 4:0. Goście odpowiedzieli trafieniami Grzegorza Gowina i Piotra Masłowskiego. Siedem minut przed końcem pierwszej części Azoty przegrywały tylko 10:11. Do końca tej odsłony dały sobie rzucić aż sześć goli bramek, trafiając tylko raz do bramki gospodarzy.

– Przespaliśmy pierwszą połowę. W naszej grze zabrakło konsekwencji. Po przerwie rozpoczęliśmy pościg. Zaczęliśmy także grać agresywniej w obronie.

Zabrakło nam dokładności i spokoju w decydujących akcjach. Była szansa, w ostatniej minucie na zbliżenie się na kontaktową bramkę i poszukanie akcji na remis, ale jej nie wykorzystaliśmy – mówi Piotr Dropek, drugi trener Azotów.

Nielba Wągrowiec - Azoty Puławy 34:31 (17:11)

Nielba: Konczewski, Kubiszewski – Gierak 5, B. Witkowski 1, Krajewski 8, Przysiek 9, Białaszek, Płócienniczak 3, Wachowicz, Szyczkow 3, Przybylski 2, Tórz, Niewrzawa 3. Kary: 14 minut.

Azoty: Wyszomirski, Stęczniewski, Gładysz – Bałwas, Płaczkowski, Tylutki 3, Zinczuk 6, Łyżwa 7, Kus 4, A. Witkowski, Afanasjev, Masłowski 5, Gowin 4, Zydroń 2. Kary: 14 minut.

Sędziowali: Michał Kopiec (Siemianowice), Marcin Zubek (Bytom). Widzów: 500.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!