Piłka ręczna

Niesprawiedliwy system

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 marca 2008, 11:04

Rozmowa z Robertem Nowakowskim, rozgrywającym Azotów Puławy

Już w najbliższy weekend rozegrane zostaną pierwsze mecze rundy play-off. Dla Azotów, które w sobotę o godz. 18 podejmą MMTS Kwidzyn, będzie to wyjątkowe spotkanie. Wyjątkowe, bo po raz pierwszy w historii puławianie zagrają o medale.








• Wygra pański zespół, bo...

- Proszę o następne pytanie. Nigdy nie jesteśmy pewni zwycięstwa, dlatego nie wypowiadam się w tej kwestii.

• Co jest największym atutem rywala?

- Z całą pewnością równorzędny skład. MMTS nie ma słabych punktów i zagraża z każdej pozycji.

• W tym sezonie mecze pomiędzy wami oscylowały wokół remisu. W sobotę można spodziewać się dogrywki?

- Na pewno spotkanie będzie wyrównane. Walka przecież toczy się o wysoką stawkę. Poza tym, są to już spotkania na najwyższym krajowym poziomie.

• Jesteście zadowoleni, że trafiliście na Kwidzyn?

- Przyznam, że nie zastanawiałem się nad tym. Bo co nam dadzą kalkulacje, czy lepiej byłoby trafić na Kwidzyn, czy Focus-Park Kiper. Wyszło jak wyszło. Zaakceptowaliśmy ten fakt i musieliśmy przygotowywać się pod MMTS. •

• Miejsca, które obie siódemki zajęły po rundzie zasadniczej są zaskoczeniem?

- Nie sądziłem, że zajmiemy trzecią pozycję, podobnie jak nie spodziewałem się, że przeciwnicy będą tak nisko. Okazało się jednak, że zmęczenie końcówką rundy rewanżowej dało się we znaki MMTS, które mecze do wygrania po prostu zaprzepaszczał. Z drugiej strony my również nie uniknęliśmy wpadek, szczególnie z Gdańskiem. Te dwa stracone punkty "ciągną się” za nami do tej pory.

• Oba zespoły w zupełnie inny sposób przygotowywały się do play-off.

- Trudno powiedzieć na czym rywal bazował pozostając w domu. Czy uznali, że wyjazd nie ma sensu? My natomiast zdecydowaliśmy inaczej i uważam, że to wyjdzie dla nas z pożytkiem. Mieliśmy okazję potrenować oraz dłużej przeanalizować grę Kwidzyna. Nie musieliśmy się czekać, aż ktoś zwolni nam halę. Obiekt był do naszej dyspozycji o każdej porze dnia.

Do wyłonienia półfinalisty potrzeba będzie trzech, czyli maksymalnej liczby spotkań?

- Oczywiście, że każdy chciałby skończyć rywalizację jak najwcześniej. Ale to jest sport i runda play-off. Trudny system i najbardziej niesprawiedliwy sposób wyłaniania zwycięzcy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!