Piłka ręczna

Piłka ręczna: Azoty Puławy bez Marka Motyczyńskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2010, 15:55

Marek Motyczyński nie jest już trenerem Azotów Puławy. Taką decyzję podjął zarząd klubu. Pierwszy tegoroczny trening szczypiornistów poprowadzi w poniedziałek o godz. 17, mający uprawnienia trenerskie, prezes klubu Jerzy Witaszek.

Wśród następców Motyczyńskiego, wymienia się wiele nazwisk, m.in. Bogdana Kowalczyka i Jarosława Cieślikowskiego.

Były szkoleniowiec przepracował w Puławach pół roku. Pod jego kierunkiem drużyna w 16 ligowych spotkaniach zdobyła 18 punktów, odnosząc osiem zwycięstw, dwa remisy i sześć porażek, zajmując piątą pozycję w tabeli. Na sześć kolejek przed końcem rundy zasadniczej siódemka z Puław traci do wicelidera Wisły Płock tylko cztery punkty.

– Z wyniku jestem zadowolony, to dobra pozycja wyjściowa przed decydującą rozgrywką – uważa Marek Motyczyński. Dlaczego zatem pożegnał się z pracą, choć kontrakt miał do czerwca tego roku?

– Nie czuję się upoważniony do podania przyczyn rozwiązania umowy z trenerem Motyczyńskim – mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów.

– To decyzja zarządu, o której poinformowaliśmy szkoleniowca 30 grudnia. Dzień później miał ponownie pojawić się w klubie celem rozwiązania kontraktu i rozliczenia się z nami. Do niedzieli tego nie uczynił.

Takiej decyzji zarządu były szkoleniowiec się nie spodziewał, choć wydaje się, że na linii trener – prezes klubu, mogło iskrzyć znacznie wcześniej. Z niezadowoleniem zarządu, obligowanego przez sponsora, spotkały się trzy kolejne porażki ze Śląskiem Wrocław, MMTS Kwidzyn i Chrobrym Głogów.

Mały entuzjazm wywołał także remis w Olsztynie, czy skromne wygrane na swoim parkiecie z Nielbą Wągrowiec, AZS AWFiS Gdańsk i Zagłębiem Lubin. Gwoździem do trumny była pewnie także zaskakująca porażka w Zabrzu, z beniaminkiem Powenem, na koniec roku.

– Dysponując takim składem, stać nas na bardziej przekonujące wyniki – uważa prezes.

– Nie wiem, jakie są przyczyny mojego zwolnienia, zawarte w oficjalnym piśmie. Zawsze zatrudniający trenera klub może go zwolnić bez przyczyny, jest przecież jego pracodawcą – dodaje Motyczyński.

– Z tego, co wiem, punktów zapalnych mogło być kilka: nie tak jak potrzeba prowadzone przeze mnie pisemne raporty o pracy poszczególnych zawodników, czy wcześniejsze rozjechanie się piłkarzy na święta. Chyba jednak najważniejszym, mogła być odmienna wizja prowadzenia drużyny. Nauczony 17-letnim doświadczeniem z Francji, interesował mnie przede wszystkim wynik.

Trener buduje drużynę na zaufaniu do zawodników. Nie można, co chwila ingerować w pracę szkoleniowca, nie tak pracuje się za granicą. W poniedziałek zjawię się w Puławach, by zamknąć wszystkie sprawy.

– Decyzja zarządu jest dla nas zaskoczeniem, sam nie wierzę, że to jest prawda. Zaczęliśmy powoli "łapać” wspólny język z trenerem Motyczyńskim, na wyniki potrzeba czasu. Wielokrotnie podkreślał to sam trener kadry Bogdan Wenta, któremu też kiedyś zaufano – przekonuje najlepszy strzelec Azotów Wojciech Zydroń.

Kto poprowadzi Azoty? – Nowego szkoleniowca przedstawimy oficjalnie we wtorek, o godz. 10. Na pewno dzisiejszy trening sam poprowadzę – deklaruje prezes.

Wśród następców Motyczyńskiego wymieniani są Bogdan Kowalczyk, Jarosław Cieślikowski. Co bardziej złośliwi dodają jeszcze nazwisko samego prezesa. – Nic na temat pracy w Puławach mi nie wiadomo – ucina spekulacje Bogdan Kowalczyk. – To byłaby ciekawa propozycja i z pewnością chętnie bym się nad nią poważnie zastanowił – twierdzi Cieślikowski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!