Piłka ręczna

Piłka ręczna: dwumecz z Chrobrym dla Azotów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2008, 20:34

Puławskie Azoty z nawiązką odrobiły stratę jednej bramki z pierwszego meczu z Chrobrym Głogów.

W sobotni wieczór puławianie zdecydowanie wygrali we własnej hali spotkanie rewanżowe 32:24. Rywalem w walce o piąte miejsce będzie Focus Park-Kiper Piotrków Trybunalski, który rozprawił się z Miedzią Legnica.

W porównaniu do wyprawy do Głogowa, w sobotę zdolni do gry byli już dwaj rozgrywający. Od początku jako główny reżyser wyszedł Marcin Kurowski, który jednak znowu nie miał szczęścia. Już w trzeciej minucie popularny "Kura” zderzył się z obrotowym Chrobrego Jarosławem Paluchem i odnowiła mu się kontuzja.

W takich okolicznościach trener gospodarzy Giennadij Kamielin szybko musiał dokonać korekt na pozycji rozgrywającego. Najpierw próbowany był wariant z Remigiuszem Lasoniem, kilka minut później na tę pozycję wszedł z ławki Artur Witkowski. W tym czasie gospodarze wygrywali już z 5:3.

Wraz z upływem kolejnych minut miejscowi zaczęli zyskiwać przewagę. Okrasą tej części gry była znakomita gra obu bramkarzy: Piotra Wyszomirskiego w Azotach i Sebastiana Zapory w brawach Chrobrego. Obaj golkiperzy wychodzili obronną ręką z pojedynków sam na sam po przechwytach piłki i szybkich kontrach graczy z pola. Do tego jeszcze kibiców obu drużyn elektryzował pojedynek dwóch snajperów.

Do przerwy Remigiusz Lasoń aż siedmiokrotnie pokonywał Zaporę. Po drugiej stronie rozgrywający Krzysztof Kłosowski sześć razy unosił ręce w geście triumfu po rzuconych bramkach. Sześć goli przewagi gospodarzy pozwalało z optymizmem patrzeć na kolejne 30 minut.

I tak się stało. Między słupkami puławskiej bramki pojawił się Walety Koszowy, który także miał swój dzień. Kolejne sześć trafień do dorobku dorzucił Lasoń, pomogli mu Witkowski, Paweł Sieczka, Robert Nowakowski i Michał Szyba.

W 48 min za ostrą grę na Nowakowskim czerwony kartonik ujrzał Adrian Marciniak, a chwilę później żółtą kartę zobaczył trener Chrobrego Jarosław Cieślikowski. Było już jasne, że Azoty tego meczu nie przegrają. - Wygrała drużyna lepsza, a taką byli gospodarze. W moim zespole zupełnie zawiedli gracze rozegrania. Niepotrzebnie dogrywaliśmy do kołowego. Aż nadto był widoczny brak Pawła Piwko - podsumował szkoleniowiec gości.

Azoty Puławy - Chrobry Głogów 32:24 (15:9)

SKŁADY I BRAMKI
Azoty: Wyszomirski, Koszowy - Balicki 3, Kurowski, Płaczkowski, Lasoń 13, Nowakowski 4, Buchwald, Witkowski 6, Mazur, Szyba 3, Sieczka 3, Popławski. Kary: 10 minut.
Chrobry: Zapora, Musiał - Nyćkowiak 2, Paluch 2, Fabiszewski, Marciniak 3, Świtała 1, Piotrowski 7, Kuta 1, Jasiński, Kłosowski 8, Wita. Kary: 16 minut. Dyskwalifikacja: Adrian Marciniak w 48 min. za faul na Robercie Nowakowskim.
Sędziowali: Marek Baranowski (Warszawa) i Bogdan Lemanowicz (Płock). Widzów:
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!