Piłka ręczna

Piłka ręczna: Kłopoty zdrowotne Pawła Sieczki i Remigiusza Lasonia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2009, 16:02
Autor: (grom)

Ledwo szczypiorniści Azotów rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu, a już pojawiły się pierwsze problemy. Problemy z kolanami mają Paweł Sieczka i Remigiusz Lasoń. Bardziej poważnie jest kontuzja tego ostatniego.

Drużyna z Puław trenuje na swoich obiektach dwa razy dziennie. Są zajęcia w hali, poświęcone taktyce i technice gry, a także w terenie. Tutaj zawodnicy przede wszystkim dużo biegają oraz wykonują sporo ćwiczeń z wykorzystaniem płotków lekkoatletycznych. Organizmy niektórych szczypiornistów, szczególnie tych, którzy wcześniej mieli już problemy zdrowotne, pod wpływem solidnych obciążeń nie wytrzymały.

– Przez miesiąc odpoczywałem, a jak już weszliśmy w obciążenia na treningach, pojawiły się problemy – tłumaczy Sieczka. – Na drugich zajęciach zaczęło mi puchnąć lewe kolano. Przez noc opuchlizna zaczęła schodzić. To są sprawy przeciążeniowe. Teraz jest już w miarę dobrze, trenuję normalnie z zespołem. Uważam, że wszystko powoli wraca do normy. Mam nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy.

Dużo poważniej wygląda sprawa z rozgrywającym Lasoniem. Piłkarz od kilku dni ma spuchnięte prawe kolano, to samo, z którym miał problemy przed rokiem. Co więcej, to pechowe kolano, było operowane przed dwoma laty w Gdyni, kiedy to zawodnik nabawił się poważnego urazu podczas turnieju w Olsztynie. Wówczas konieczny był zabieg wycięcia łękotki, a piłkarz dochodził do siebie przez większą część sezonu.

– Pamiętam to przykre zdarzenie – wspomina zawodnik. – Potem jeszcze musiałem poddać się znowu zabiegowi dodatkowego czyszczenia tego kolana w Łodzi. Obecnie mocno weszliśmy w zajęcia i zaczęły się problemy. Sytuacja się powtarza. W kolanie pojawił się płyn, który pewnie, po jakimś czasie, sam zejdzie. Taka sytuacja utrudnia mi chodzenie, a tym bardziej ćwiczenie.

Tak przecież było przed tamtym sezonem. Wtedy problemy zaczęły się też na początku przygotowań. Jestem przekonany, że po kilku dniach odpoczynku od treningów sytuacja unormuje się i znowu będę mógł pracować z kolegami. W związku z tymi kłopotami nie przechodziłem też ćwiczeń wydolnościowych, na tzw. rowerze, tak jak pozostali piłkarze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Piotrkowianin - Zagłębie Lubin 29:26
Spójnia Gdynia - Gwardia Opole 7 listopada
Wybrzeże Gdańsk - MKS Kalisz 11 litsopada
Meble Wójcik Elbląg - PGE Vive Kielce 22:38
Orlen Wisła Płock - KPR Legionowo 37:25
NMC Górnik Zabrze - Azoty Puławy 36:34
Sandra Spa Pogoń - Chrobry Głogów 28:30
Stal Mielec - MMTS Kwidzyn 37:32

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 6 20 188:133
2. Azoty Puławy 6 15 174:155
3. Gwardia Opole 5 10 123:136
4. Piotrkowianin 6 9 159:174
5. Wybrzeże Gdańsk 5 8 132:131
6. MKS Kalisz 5 7 129:149
7. Stal Mielec 6 6 169:201
8. Pogoń Szczecin 6 0 127:156
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!