Piłka ręczna

Piłka ręczna: Kontuzje i zmęczenie to przyczyny pucharowego niepowodzenia SPR

Dodano: 3 marca 2009, 16:44

Kibice, którzy wybrali się na półfinałowe spotkanie Pucharu Polski przecierali oczy ze zdumienia.

Niepokonany do tej pory SPR zebrał na swoim parkiecie tęgie baty od Zagłębia Lubin. W rewanżu nie było wcale lepiej. Pucharowe trofeum również i w tym roku ominie Lublin. Co się dzieje? - Jesteśmy w kryzysie - odpowiada trener SPR Edward Jankowski.

W ciągu najbliższych dwóch miesięcy rozstrzygną się losy mistrzowskiego tytułu. Sądząc po niedawnym dwumeczu z najpoważniejszymi pretendentkami do korony - Zagłębiem Lubin, SPR stanął przed bardzo ciężkim zadaniem.

- Rzeczywiście znaleźliśmy się w małym dołku - przyznaje lubelski szkoleniowiec. - Do meczu z Byasen szło wszystko zgodnie z planem. To były dla nas najważniejsze spotkania w tym sezonie i byliśmy do nich dobrze przygotowani. Później coś przestało funkcjonować. Dwie ligowe kolejki jeszcze siłą rozpędu rozstrzygnęliśmy na swoja korzyść, ale puchar z Zagłębiem to już kompletne jajo - mówi Jankowski.

Zdaniem trenera zniżka formy i słabsza postawa zespołu to pochodna wielu czynników, w tym kontuzji.

- Należy pamiętać, że wypadły nam trzy ważne ogniwa. Izabela Puchacz, Małgorzata Majerek i Magdalena Chemicz wchodzą w skład podstawowej siódemkii jak pokazują ostatnie dni, są dla nas nie do zastąpienia - wskazuje Jankowski.

Zmęczenie - to kolejny powód obniżki formy. Ligowy terminarz dodatkowo napięły przygotowania i występy w Pucharze EHF. Lubelski zespół nie należy do najmłodszych w lidze.

- Nie miałyśmy wolnego nawet w czasie świat - narzekały zawodniczki SPR. Po odpadnięciu z rywalizacji o Puchar Polski lublinianki otrzymały cztery dni wolnego i trzeba wyjaśnić, że to ich najdłuższa przerwa w tym sezonie.

- Od środy ruszamy i znowu nie będzie lekko - zapowiada trener Jankowski. Receptą na wyjście z kryzysu ma być wytężona praca nad motoryką. Bieganie i siłownia - tak ma wyglądać harmonogram zajęć na następne dwa tygodnie. - Korzystamy z przerwy na reprezentację. Szkoda tylko, że musimy oddać na kadrę aż pięć zawodniczek.

Powołania otrzymała Dorota Malczewska, Małgorzata Sadowska, Agnieszka Wolska oraz Aukse Rukaite i Jurate Jankaitiene. Mimo tego, liczę, że przez dwa, trzy tygodnie zdołamy wiele zmienić. Mistrzostwo Polski? Pokonamy Zagłębie i obronimy tytuł. Jestem o to spokojny - zapowiada opiekun lubelskiego zespołu.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!