Piłka ręczna

Piłka ręczna: Minimalne zwycięstwo Azotów

Dodano: 6 września 2009, 13:02

Na inaugurację nowego sezonu szczypiorniści puławskich Azotów pokonali w Wągrowcu Nielbę 31:30. Kluczowe dla sukcesu podopiecznych trenera Marka Motyczyńskiego były końcowe minuty sobotniego meczu, w których puławianie odskoczyli na cztery bramki.

Styl wygranej nie rzucił jednak na kolana, a gdyby gospodarze mieli więcej czasu, dwa punkty niekoniecznie musiały pojechać do Puław. Dla trenera Motyczyńskiego mecz w Wągrowcu był pierwszym w polskiej lidze po 17 latach przerwy. Szkoleniowiec Nielby, Edward Koziński, w przeszłości pracował z Azotami.

Już po pierwszych minutach widać było, że o zwycięstwo na parkiecie beniaminka nie będzie łatwo. W 5 min gospodarze, po bramkach Łukasza Białaszka i Aloszy Szyczkowa prowadzili 4:1. Straty udało się odrobić dopiero w 19 min (9:9). Wynik remisowy pojawiał się w drugiej odsłonie jeszcze nie raz. Grający ambitnie gospodarze wyszli znowu na prowadzenie 22:20 po rzutach karnych Dawida Przysieka.

Puławianom trudno było niwelować straty. Sztuka ta udała się w 58 min. Z remisu 27:27, zrobiło się 31:27. Wszystko za sprawą Remigiusza Lasonia (trzy gole), Dymitrija Zinczuka i Wojciecha Zydronia. Kilka sekund później mogło być już praktycznie po meczu. – Gdyby Mateusz Kus nie trafił w bramkarza Nielby, to byśmy już "dobili” przeciwnika – relacjonuje Ryszard Antolak, kierownik Azotów.

Szczęścia nie miał też skrzydłowy Dymitrij Afanasjew, który w kolejnej akcji trafił w poprzeczkę i na minutę przed końcem puławianie wygrywali 31:28. Za to uśmiechnęło się ono do bramkarza Macieja Stęczniewskiego, gdy karny Przysieka zatrzymał się na słupku. Gospodarzy stać było jeszcze na zmniejszenie strat do jednego gola – na 10 sekund przed końcową syreną trafił Przemysław Krajewski. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że zmierzenie się już w pierwszej kolejce z beniaminkiem, i to na jego terenie, nie będzie łatwe – mówi Jerzy Witaszek, prezes Azotów.

– Gospodarze zrobili z inauguracji prawdziwą fetę, były podziękowania, dyplomy dla działaczy, honorowi goście. Do tego, na trybunach dopingowało miejscowych ponad tysiąc kibiców. Nasz zespół wykazał się większą mądrością w końcowych minutach. Nielba, na swoim parkiecie będzie groźna dla każdego. Jeszcze nie jeden zespół zgubi w Wągrowcu punkty.

Nielba Wągrowiec – Azoty Puławy 30:31 (15:15)

Nielba: Konczewski, Głębocki – Szulc, Gierak 4, B. Witkowski 2, Krajewski 2, Przysiek 6, Świerad 2, Białaszek 5, Płócienniczak, Ciok, Szyczkow 6, Siódmiak 3, Kasprzak. Kary: 6 minut.
Azoty: Wyszomirski, Stęczniewski – Zydroń 10, Lasoń 6, Kus 4, Zinczuk 3, Afanasjew 2, Sieczka 2, Kurowski 2, Pomiankiewicz 1, Siemionow 1, A. Witkowski. Kary: 16 minut.
Sędziowali: Piotr Eichler, Andrzej Kierczak (obaj Kraków). Widzów: 1000.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!