Piłka ręczna

Piłka ręczna: Nowakowski bez kontraktu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 czerwca 2008, 13:36
Autor: (grom)

Robert Nowakowski nie doszedł do porozumienia z klubem i nie przedłuzył kontraktu z Azotami

Puławskie Azoty wciąż uzupełniają skład. Ostatnio trzyletni kontrakt podpisał bramkarz AZS Stelmetu Zielona Góra Marek Długosz. Po rezygnacji z gry w Puławach Wojciech Droździka pozyskanie zawodnika na tą pozycję było sprawą priorytetową. - Nie boję się konkurencji, w moim macierzystym klubie graliśmy po połowie z kolegą - mówi 22-letni Długosz. - Dużo słyszałem o Piotrze Wyszomirskim i nie ukrywam, że chętnie podejmę z nim rywalizację w Azotach. Stać mnie na bycie bramkarzem w ekstraklasie.

W takich okolicznościach walka o miejsce między słupkami bramki puławskiego zespołu zapowiada się bardzo ciekawie. Kamil Tylutki także zgłasza aspiracje bycia zmiennikiem Wyszomirskiego. - Niewiele słyszałem o Długoszu, kto to jest? - pyta Kamil Tylutki. - Nie bawi mnie bycie trzecim golkiperem i służenie pomocą jedynie na treningach. Na pewno podejmę rękawicę. O wskoczenie przed Piotra Wyszomirskiego będzie raczej ciężko, ale z nowo pozyskanym piłkarzem zamierzam toczyć zacięty bój. Niewykluczone jest także, że w przypadku nie znalezienia kompromisu, po prostu zmienię odejdę z zespołu.

Prezes Jerzy Witaszek jakby czuł pismo nosem i już teraz zaczyna rozglądać się za kolejnymi zawodnikami na tę pozycję. Sen z powiek sternikowi Azotów spędza też fakt, iż z klubem nie doszedł do porozumienia doświadczony skrzydłowy Robert Nowakowski. - Zaproponowaliśmy graczowi nowe warunki kontraktu z podwyżką i ofertę gry jeszcze przez kolejny sezon, jednak piłkarz ich nie zaakceptował. Dziś jeszcze raz spotkamy się z zawodnikiem w tej sprawie. Po cichu liczę na pozytywne zakończenie tej sprawy - mówi Jerzy Witaszek.

Na biurku prezesa Azotów leży już podanie rozgrywającego Krzysztofa Tylutkiego. - Poprosiłem o zgodę na wypożyczenie i grę w nowym sezonie w jednym z klubów warszawskich - tłumaczy Krzysztof Tylutki. - Zainteresowane moją osobą są AZS AWF i Warszawianka. Nie dokonałem jeszcze wyboru, bo tak naprawdę jeszcze nie wiem czy uzyskam zgodę na odejście z Puław. - Poczekamy do ostatecznych rozstrzygnięć ze skompletowaniem składu - dodaje prezes. - Z niecierpliwością oczekujemy środkowego rozgrywającego oraz bramkarza zza wschodniej granicy, którzy dotrą do nas razem z trenerem Giennadijem Kamielinem.

W kręgu zainteresowań klubu z Puław jest 21-letni rozgrywający AZS Stelemetu Zielona Góra Łukasz Jarowicz. - Na razie Azoty do mnie nie dzwoniły, na ostatnich Mistrzostwach Szkół Wyższych ludzie z Puław brali mój numer telefonu. Jeśli zadzwonią, kto wie jak potoczą się dalsze moje losy - tłumaczy nominalny rozgrywający mogący także grać na pozycji obrotowego. - Niewykluczone, że temat tego zawodnika zacznie być aktualny - zaznacza prezes.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!