Piłka ręczna

Piłka ręczna: Puławianie mają już wakacje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 czerwca 2009, 21:00

Szczypiorniści Azotów oficjalnie zakończyli tegoroczny sezon. W piątek zespół spotkał się na pożegnalnym grillu. Na pierwszych zajęciach, już z nowymi graczami, drużyna pojawi się dopiero 6 lipca.

Do puławskiej bramki pozyskany został doświadczony Maciej Stęczniewski. Były reprezentant Polski zdecydował się w końcu na zawarcie dwuletniego kontraktu.

- Swój podpis złożyłem drogą elektroniczną - wyjaśnia Stęczniewski. - Już w lutym postanowiłem, że wracam do Polski. Moja drużyna TSV Hannower Burgdof walczy obecnie o I Bundesligę i jeśli w najbliższą sobotę wygramy różnicą siedmiu bramek, to awansujemy. Oferta Azotów była ciekawa, do tego jeszcze z Puław do Kielc, gdzie mieszka moja rodzina jest, jest niedaleko. Dlatego wybrałem Azoty.

Były bramkarz Vive, znowu zagra w jednej drużynie z Wojciechem Zydroniem i Pawłem Sieczką. Ostatnio ta trójka grała właśnie w Kielcach.- Pewnie, że cieszę się na wieść o powrocie Maćka - mówi Zydroń. - To dobry i niezwykle doświadczony zawodnik, z pewnością będzie wzmocnieniem defensywy.

W sytuacji pozyskania Stęczniewskiego w puławskiej bramce zabraknie miejsca dla Przemysława Paczkowskiego. Chęć odejścia zgłosił także inny golkiper, pozyskany przed rokiem, Krzysztof Lipka.

Klub z Puław nadal jest zainteresowany byłym rozgrywającym Vive Białorusinem Michaiłem Usaczovem, obrotowym Jakubem Płócienniczakiem oraz skrzydłowym Pawłem Piętakiem z Focusa Kipera Piotrków Trybunalski. Wymienia się także reprezentanta kadry młodzieżowej Białorusi Maksyma Maksymowicza.

Jednak najwięcej emocji budzi nazwisko nowego szkoleniowca puławskiej siódemki. Na liście transferowej wymieniano Edwarda Strząbałę i Bogdana Kowalczyka. Ten ostatni ponoć już się w Puławach nie pojawi, tym bardziej, że do skutku doszedł kontrakt z Pawłem Sieczką, a obaj nie darzyli się zbytnią sympatią.

Strząbała, który w ubiegłym tygodniu zakończył pracę z Travelandem Olsztyn, wczoraj prowadził drużynę Północy w spotkaniu gwiazd polskiej ekstraklasy. - Po meczu mam rozmawiać z prezesem Azotów Jerzym Witaszkiem, w poniedziałek będę wiedział coś więcej, co z moją pracą w Puławach - mówił przed meczem w Mielcu Edward Strząbała.

Ostatnio wśród następców trenera Piotra Dropka, któremu klub ostatnio przedłużył umowę do końca czerwca, wymieniany jest też , były szkoleniowiec - przed Danielem Waszkiewiczem - AZS AWFiS Gdańsk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!