Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR Asseco BS - Słupia Słupsk (39:19)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2009, 16:44

Zaledwie kwadrans trwały sportowe emocje w spotkaniu pomiędzy SPR Asseco a Słupią Słupsk. Lublinianki zgodnie z planem rozgromiły przyjezdne różnicą 20 bramek i sięgnęły po siedemnaste zwycięstwo w ekstraklasie.

Przyjezdne wbrew oczekiwaniom stawiły zacięty opór. Niestety, sił i rezonu wystarczyło na kwadrans. Mimo gładkiego zwycięstwa, trener Edward Jankowski nie wyglądał na zadowolonego. 7 lutego lublinianki rozegrają ciężkie pucharowe spotkanie z Basen Trondheim, a ligowe potyczki ze słabeuszami nie przysłużą się w odpowiednim przygotowaniu drużyny.

- Słupia grała anty handball. To wyglądało praktycznie jak chodzony, cały czas można było sygnalizować grę na czas. Słabo, słabiutko - narzekał po spotkaniu trener Edward Jankowski, który myśli już tylko o dwumeczu z Norweżkami.

- Niestety, rozkład jazdy przed meczem z Byasen nie sprzyja przygotowaniom. Mamy praktycznie samych słabych rywali. Na tydzień przed pucharem gramy z Piotrcovią, dopiero ten mecz może w jakimś stopniu zweryfikować nasze przygotowania. Pod tym względem rywalki są w niebie, na co dzień występują przeciwko silnym zespołom - martwi się lubelski szkoleniowiec.

Trener lublinianek nie ukrywa, że w spotkaniu z Norweżkami poprzeczka zawieszona będzie niezwykle wysoko. - Zdobyliśmy płyty z meczami rywalek. Dziewczyny dostały kopie i oglądają je w domu - mówi Jankowski.

Spotkanie ze Słupią rozpoczęło się od trafienia Ewy Damięckiej, ale moment przełomowy nastąpił dopiero po kwadransie gry. Po kolejnych pięciu minutach w zasadzie wszystko było już jasne. Bramka Kristiny Repelewskiej dała lublinianom sześciopunktowe prowadzenie, a na parkiecie zameldowały się zawodniczki spoza pierwszej siódemki - Beata Aleksandrowicz i Kamila Skrzyniarz.

Po przerwie parkiet niepodzielnie należał do mistrzyń Polski. Strzelaninę rozpoczęły Monika Marzec i Małgorzata Majerek, a Aukse Rukaite popisała się nawet golem rzuconym z odległości 30 metrów. Lublinianki grając szczelnie w obronie nie pozwoliły na zbyt wiele rywalkom (po zmianie Słupia zdobyła zaledwie siedem bramek), samemu w pełni rozwijając skrzydeł. Puławska publiczność mogła zasłużenie oklaskiwać efektowne akcje i kolejne gole SPR.

W przerwie meczu lubelski klub nawiązał współpracę z puławskim UKS Bursą. - To współpraca sportowa. UKS szkoli młode piłkarki. Może w przyszłości wzmocnią one nasz klub - mówi prezes Andrzej Wilczek.

SPR Asseco BS Lublin - Słupia Słupsk 39:19 (19:12)

SKŁADY I BRAMKI
SPR: Chemicz, Sadowska - Damięcka 7, Repelewska 6, D. Malczewska 5, Majerek 5, Aleksandrowicz 3, Marzec 3, Wolska 3, Puchacz 2, Rukaite 2, Rola 1, Skrzyniarz 1, Wojdat 1. Kary: 10 min.
Słupia: Backiel - Unijat 9, Pniewska 5, Muchocka 2, Łazińska - Korewo 2 , Szczukowska 1. Kary: 4 min. Czerwona kartka: Łazińska-Korewo (56, za faul).
Sędziowali: Andrzej Jaworski (Głogów) i Tomasz Pisarek (Lubin).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!