Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR musi jeszcze poczekać na wzmocnienia z Gdańska

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 grudnia 2008, 15:25
Autor: (greg)

Zawodniczki gdańskiego AZS AWiF chcą przenieść się do Lublina, ale dały jeszcze czas swoim działaczom.

Ci z kolei gorączkowo szukają środków na spłatę zaległych wynagrodzeń. - Musimy jeszcze cierpliwie poczekać - przyznaje prezes SPR Andrzej Wilczek i zaprasza kibiców na spotkanie pomiędzy SPR, a AZS Warszawa, które odbędzie się w sobotę w Puławach.

- Ja je rozumiem, w końcu Małgosi Sadowskiej głupio jest tak odejść z Gdańska, w końcu to wychowanka tego klubu - tłumaczy Andrzej Wilczek, który od wczoraj intensywnie negocjował w sprawie pozyskania zawodniczek AZS AWiF. Do gry w SPR Asseco przymierzane są aż trzy zawodniczki z Wybrzeża. Numer jeden na liście to bramkarka Małgorzata Sadowska. Oprócz niej do Lublina mogłyby trafić Alina Wojtas i Karolina Szwed.

W skutek finansowej zapaści aż trzynaście zawodniczek z zespołu Jerzego Cieplińskiego złożyło podania o rozwiązanie kontraktów. - Teoretycznie są już wolnymi zawodniczkami. Wszystkie złożyły podania o rozwiązania ich umów, ale działacze poczynili zabiegi o pozyskanie funduszy. Dlatego sprawa się przeciąga - relacjonuje Wilczek.

W oczekiwaniu na rozwój wypadków kibice będą musieli zadowolić się meczem ligowym, a prezes Wilczek zapowiada, że emocji w spotkaniu z ostatnim w tabeli AZS Warszawa będzie co niemiara.

- Zagramy tym składem, który rywalizował w ostatniej kolejce w Jeleniej Górze. Nie kalkulujemy, bo chcemy zaprezentować puławskim kibicom piłki ręcznej efektownego szczypiorniaka - zapewnia Wilczek.

Kibice, którzy wybiorą się do puławskiej hali MOSiR mogą liczyć ma sztuczki techniczne i zagrania pod publikę, w których mistrzynie Polski są... mistrzyniami. Wynik inny niż zwycięstwo trzynastokrotnych mistrzyń Polski byłby mega sensacją. To pierwsze z dwóch spotkań ligowych, które SPR rozegra w Puławach.

- To wymóg sponsorski, który spełniamy z wielką przyjemnością. Graliśmy już w innych halach województwa lubelskiego. Na nasze mecze przychodziły całe rodziny i bawiły się świetnie. Tegoroczne zmagania zakończymy w Puławach, bo tak umówiliśmy się ze wspierającym nas Zakładem Azotowym - wyjaśnia prezes SPR Andrzej Wilczek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!