Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR rozegra w Chorzowie ostatnie spotkanie pierwszej rundy, trochę Ruchu na koniec

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 grudnia 2009, 18:13

Specjalistki od niespodzianek zmierzą się z ligową maszynką do wygrywania. Meczem z Ruchem w Chorzowie mistrzynie z SPR zakończą pierwszą część ligowych rozgrywek.

Chorzowianki w tej rundzie jeszcze nie doznały porażki na własnym boisku. To osiągnięcie może robić wrażenie nawet w coraz słabszej polskiej lidze. Blaknie natomiast przy mocno wyśrubowanym rekordzie SPR, które pozostaje niepokonane od kilkunastu miesięcy.

– W Chorzowie przegrał nawet Łączpol, ale passa Ruchu nie będzie trwać wiecznie – śmieją się lubelskie zawodniczki, nie ukrywając, że jadą na Śląsk wyłącznie po komplet punktów.

Ruch króluje na własnym parkiecie, w obcych halach nie jest już tak różowo. Po nieco sensacyjnym remisie z Piotrcovią, „niebieskie” nie poradziły sobie już we Wrocławiu, ze słabym przecież AZS AWF.

Lublinianki odbyły za to spacerek z młodą ekipą KSS Kielce, a oprócz wysokiej wygranej, sprawiły nie
lada frajdę wychowankom Domu Dziecka w Puławach, przekazując do placówki pokaźną ilość słodyczy.

– Ruch miał ostatnio trochę kontuzji. Parę dziewczyn chorowało i może to miało największy wpływ na przegraną we Wrocławiu, bo ogólnie chorzowianki spisują się w tym roku całkiem nieźle. Potrafią zagrać z zębem. Chociaż regularnie z nimi wygrywaliśmy, to jednak bywało czasem trochę pod górkę – mówi II trener Edward Jankowski.

W wyjściowej siódemce mistrzyń Polski zabraknie Kamili Skrzyniarz. Na parkiecie więcej czasu powinna za to spędzić powracająca do drużyny Katarzyna Duran.

Szansę na skrzydle powinna również otrzymać Agata Markiewicz, a w odwodzie pozostanie Sabina Włodek. Na kole pojawi się także Aleksandra Mielczewska, która tym samym pozwoli odpocząć Monice Marzec. – Większych eksperymentów nie będzie.

W końcu to zwykły mecz ligowy, który trzeba wygrać. Wystawimy mocny zespół, a część piłkarek z szerokiej kadry zasili drugą drużynę, która rozegra w Lublinie prestiżowe spotkanie z AZS – wyjaśnia Jankowski.

Podczas kiedy pierwszy zespół będzie walczył o punkty w Chorzowie, rezerwy SPR zmierzą się w hali na Globusie z lokalnym rywalem z AZS UMCS Lublin. Młodsze koleżanki Sabiny Włodek i Izabeli Puchacz przewodzą rozgrywkom I ligi, ale „akademiczki” Krzysztofa Krawczyka depczą im po piętach..
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!