Piłka ręczna

Piłka ręczna: SPR zagra w sobotę o tytuł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 maja 2008, 17:43

W sobotę lubelskie szczypiornistki mogą wywalczyć trzynasty tytuł mistrzowski. Wystarczy tylko, że SPR Safo pokona w Gdańsku miejscowy AZS AWFiS.

Jest to zarazem tylko i aż, bo znając charakter podopiecznych trenera Jerzego Cieplińskiego, to na własnym terenie tanio skóry nie sprzedadzą.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że we wcześniejszych dwóch spotkaniach nasza siódemka gładko ograła rywalki, to jest ogromna szansa, że już w niedzielę SPR Safo powróci z tarczą. Oczywiście obrończynie korony nie lekceważą przeciwniczek, jednak zgodnie mówią, że sukces chciałyby przypieczętować już w pierwszym spotkaniu.

- Właśnie z takimi nadziejami jedziemy, ale wiemy, że łatwo nie będzie. Szykuje się trudniejsze spotkanie od tych w Lublinie. Wiadomo, że we własnej hali każdy zespół czuje się pewniejszy - podkreśla Dorota Malczewska, lubelska rozgrywająca.
Czy faktycznie tak będzie z AZS AWFiS? Nie raz w tym sezonie gdańszczanki udowodniły, że u siebie potrafią wygrywać gładko, jednak nie da się ukryć, że po spotkaniach na Globusie morale zespołu znacznie się obniżyło.

- Faktycznie nastroje nie były najlepsze - przyznaje szkoleniowiec akademiczek, dodając szybko, że na ten weekend zespół nie miał problemów z mobilizacją. - Najważniejsze było zdanie sobie sprawy z popełnionych błędów. My to uczyniliśmy i jeśli wyeliminujemy te mankamenty to będzie dobrze. A wierzę, że dwukrotnie wygramy i ponownie powrócimy do Lublina - dodaje Jerzy Ciepliński.

Wielkiej korekty w stylu gry nie muszą robić natomiast lublinianki. Wystarczy, że podopieczne trenera Jana Packa ponownie zagrają skutecznie w obronie i pewnie w kontrataku. - Ale to też może okazać się za mało - przestrzega Dorota Malczewska, która podkreśla, że mimo takiej postawy, przeciwniczki stwarzały sobie sytuacje rzutowe. - I jeśli wówczas zaprezentujemy się skutecznie, to powinniśmy mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść - wtrąca szkoleniowiec akademiczek.

W porównaniu do weekendowych meczów, w kadrach obu ekip nie zajdą żadne znaczące zmiany. Oznacza to, że na parkiecie zameldują się w najsilniejszych zestawieniach. Wyjątek stanowi dalsza absencja Moniki Marzec, ale jak pokazała historia, brak doświadczonej kołowej nie wpłynął znacząco na grę SPR Safo.

Sobotnie spotkanie zaplanowano na godz. 18.15. Jeśli nie wyłoni mistrzyń, to oba zespoły ponownie spotkają się w niedzielę. A jeśli i w tym przypadku nie zatriumfuje SPR Safo - a głęboko wierzymy, że tak się nie stanie - to decydujący, piąty mecz odbędzie się w najbliższą środę na Globusie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!