Piłka ręczna

Piłka ręczna: W sobotę SPR Asseco zagra w Koszalinie

Dodano: 2 stycznia 2009, 15:15

Piłkarki ręczne lubelskiego SPR zakończyły stary, niezwykle udany, rok wysokim i efektownym zwycięstwem nad AZS Warszawa. A jaki będzie dla nich ten nowy? W sobotę o godz. 17.30 mistrzynie Polski zagrają w Koszalinie z Politechniką.

Mecz z Politechniką będzie o wiele trudniejszy niż występ przeciwko szczypiornistkom z Warszawy.

Co prawda w pierwszej części sezonu koszalinianki poległy w Lublinie 36:21, ale na swoim parkiecie potrafią być niezwykle groźne, o czym przekonało się również SPR. W finale zeszłorocznego Pucharu Polski miejscowe ograły zespół trenera Edwarda Jankowskiego.

- Ten puchar trochę odbiłyśmy sobie w meczu ligowym, ale teraz nastawiamy się na ciężkie spotkanie. Koszalinianki są na fali. My z kolei mamy na koncie komplet zwycięstw i chcemy, żeby ta passa nie została przerwana - mówią mistrzynie Polski.

Politechnika nie ukrywa pucharowych aspiracji, a tegorocznej edycji ekstraklasy radzi sobie bardzo dobrze. Koszalinianki mają na koncie dziesięć zwycięstw i zajmują wysokie trzecie miejsce w tabeli. Teraz siłę ofensywną siódemki trenera Waldemara Szafulskiego wzmocniła Wioleta Serwa, do niedawna rozgrywająca AZS AWFiS Gdańsk. Co ciekawe działacze Politechniki wyprzedzili w staraniach o pozyskanie tej zawodniczki prezesa Andrzeja Wilczka.

- Nie żałuję, że Wioleta nie wzmocniła SPR. W całej sytuacji zachowała się trochę niepoważnie. Miała przyjechać do Lublina, czekaliśmy na nią, ale po drodze nagle postanowiła wstąpić do Koszalina i podpisać umowę z Politechniką - komentuje Andrzej Wilczek.

Serwę postara się zatrzymać dobra znajoma z czasów wspólnych występów w AZS - bramkarka Małgorzata Sadowska. Popularna "Ryba” czuje się pomiędzy słupkami bramki SPR jak... ryba w wodzie.

- Ma jeszcze odrobinę taryfy ulgowej. Wiadomo, że nowa zawodniczka potrzebuje trochę czasu na aklimatyzację, ale sprowadzenie jej do Lublina było bardzo dobrym posunięciem - uważa Wilczek.

Prezes SPR ma również inne, dobre wiadomości dla lubelskich fanów piłki ręcznej. W poniedziałek w klubie zameldują się kolejne nowe zawodniczki.

- Porozumieliśmy się z dwoma piłkarkami AZS Gdańsk. Dołączą do nas Alina Wojtas i Aleksandra Mielczewska - informuje Wilczek i dodaje:

- Szkoda tylko, że dziewczyny nie miały zbyt wiele wolnego. Termin tego meczu nie jest najlepszy. Próbowałem go przełożyć, ale telewizja optowała za sobotą - dodaje.
Relację z meczu Politechnika - SPR przeprowadzi telewizja Polsat Sport. Początek transmisji o godz. 17.30.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!