Piłka ręczna

Piłka ręczna: Zamiast ligowych zmagań - SPR rozegrało wewnętrzny sparing

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2008, 16:42
Autor: (Greg)

Zamiast ligowych zmagań kibice licznie zgromadzeni w puławskiej hali MOSiR obejrzeli "tylko” wewnętrzną gierkę lubelskich szczypiornistek.

- Ligowe rywalki przysłały faks, w którym poinformowały nas, że z powodu epidemii nie są w stanie skompletować drużyny - wyjaśnia prezes SPR Asseco Andrzej Wilczek.

Decyzję warszawianek pobłogosławił Związek Piłki Ręcznej w Polsce.

- Do ostatnich chwil staraliśmy się załatwić atrakcyjnego sparingpartnera. Nasz wybór padł na Piotrcovię, która również miała w tym dniu wolny termin. Nie udało się, trudno. W Puławach zagramy jeszcze jeden mecz i wtedy w pełni zrekompensujemy kibicom sobotnią wpadkę - mówił przed spotkaniem zdenerwowany szef SPR.

Kibice, którzy mimo wszystko zdecydowali się spędzić z SPR sobotnie popołudnie, nie czuli się zawiedzeni. Mistrzynie Polski postarały się o sportowe emocje i podzielone na dwie siódemki wybiegły na parkiet. Nie brakowało emocji i efektownych zagrań, z których słynie lubelska siódemka. Nie zapomniano również o kibicach.

Na trybuny poszybowały kalendarze i piłki z autografami zawodniczek. W przerwie sparingu sowich sił w szczypiorniaku mogli spróbować również kibice, w tym samorządowcy oraz przedstawiciele władz województwa. Celnym okiem i pewną ręką popisał się prezydent Puław Janusz Grobel. Gorzej poszło wicemarszałkowi Markowi Flasińskiemu, którego rzut zatrzymała lubelska golkiperka. Z kolei dyrektorowi MOSiR Antoniemu Rękasowi najwyraźniej piłka tak się spodobała, że... nie chciała odkleić się od rąk.

- Ale obaj panowie nieźle rokują, muszą tylko trochę poćwiczyć - żartowały zawodniczki.

Udała się również zbiórka słodyczy, które zgodnie z intencją organizatorów zostały przekazane dzieciom z puławskiego Domu Dziecka. O kolejne eksponaty wzbogacił się również puławski sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przekazały, który 11 stycznia na tradycyjnej licytacji, będzie teraz mógł wystawić koszulkę i piłkę z autografami mistrzyń Polski.

- Udało się nam zebrać jeszcze większą liczbę słodyczy i pluszaków niż podczas akcji w Lublinie. Czapki z głów przed takimi kibicami. Cieszę się również, że rywalki... nie przyjechały. Może to i lepiej, bo wiadomo jaki poziom prezentuje klub z Warszawy. Dzięki temu nasze dziewczyny stworzyły naprawdę świetne widowisko, a jak podkreślali goście, takiego sportowego show już dawno nie widzieli - cieszył się prezes lubelskiego klubu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
Wybrzeże Gdańsk - PGE Vive Kielce 26:32
MKS Kalisz - Orlen Wisła Płock 19:27
Chrobry Głogów - Gwardia Opole 23:24
MMTS Kwidzyn - Pogoń Szczecin 32:29
Azoty Puławy - Spójnia Gdynia 40:25
Stal Mielec - Piotrkowianin 28:29
KPR Legionowo - NMC Górnik Zabrze 18:32
Zagłębie Lubin - Meble Wójcik Elbląg 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 9 27 281:204
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Gwardia Opole 8 14 207:214
4. Stal Mielec 8 13 238:246
5. Piotrkowianin 8 12 220:231
6. Wybrzeże Gdańsk 8 11 214:226
7. MKS Kalisz 9 10 196:230
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!