Piłka ręczna

Piłka ręczna: Zmian w systemie rozgrywek nie będzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 kwietnia 2009, 14:29

Rywalizacja z Łączpolem Gdynia toczy się według założonego przez SPR scenariusza.

Lublinianki wygrały dwa mecze z rzędu, a do postawienia kropki nad "i” brakuje im już tylko wygranej w Gdyni. Wiele wskazuje na to, że w finale spotkamy się z Zagłębiem Lubin, które bez większych problemów poradziło sobie z Piotrcovią.

W rywalizacji z gdyniankami SPR prowadzi już 2:0, takim samym stanem rywalizacji z Piotrcovią może pochwalić się Zagłębie. W półfinałach play-off rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. - Jesteśmy o krok od finału i z solidną zaliczką jedziemy do Gdyni. Nawet gdyby, odpukać, nie wyszedł nam jeden mecz, zawsze mamy w zapasie kolejny - mówi trener Edward Jankowski. A gdyby, i tu odpukajmy ponownie, Łączpol wspiął się na wyżyny swoich umiejętności, w odwodzie zostaje decydujące spotkanie na lubelskim parkiecie.

W składzie SPR po długiej przerwie ponownie znalazła się Agnieszka Tyda. Rozgrywająca z powodu kontuzji barku nie grała od października ubiegłego roku.
Mimo podwójnej wygranej mistrzynie Polski nie zachwyciły swoją postawą. Zawodniczki zgodnie składają to na karb kolejnej długiej przerwy w rozgrywkach, która wytrąciła ich z meczowego rytmu. - Taki układ kalendarza gier wynika z imprez wyższej rangi. Ciężko o krótsze przerwy. W Niemczech gra się nawet w Wielką Sobotę, a u nas byłoby to nie do pomyślenia. Będziemy dążyć do tego, żeby kalendarz rozgrywek był jak najprostszy - odpowiada przewodniczący kolegium ligi Bogusław Trojan. Utrzymany zostanie również system play-off. - Na spotkaniu w Warszawie, aż dziewięciu przedstawicieli klubów opowiedziało się za takim sposobem wyłaniania mistrza - wyjaśnia Trojan.

Jednocześnie do rywalizacji mającej wyłonić mistrza kraju, toczą się zmagania o utrzymanie. Najbliższe tej sztuki jest chorzowski Ruch, który wyprzedza silny do niedawna AZS Gdańsk. Cień szansy ma jeszcze siódemka Słupii Słupsk, pogodzone z losem są natomiast akademiczki z Warszawy. AZS jest jedynym zespołem w lidze, który nie zdołał dotąd zgromadzić na swoim koncie choćby pojedynczego punktu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!