Piłka ręczna

Piłka ręczna: Zmienniczki gwiazd nie zawiodły. Lublinianki wygrały międzynarodowy memoriał w Kielcach. Karolina Sulżycka nie zagra w SPR

Dodano: 23 listopada 2009, 17:42

SPR, bez starej gwardii w składzie, okazał się najlepszy na turnieju im. Andrzeja Kowalczyka. Oprócz wygranej celem imprezy był również przegląd młodych piłkarek z drużyny rezerw. Kilka z nich zdało egzamin i może liczyć na nagrodę.

Taka bez wątpienia spotka młodziutką Agatę Markiewicz, która pokazała się w kieleckim turnieju z jak najlepszej strony. Niewykluczone, że skrzydłowa wkrótce pożegna się z pierwszoligowymi rezerwami SPR.

– Zagrała w Kielcach kapitalnie. Zebrała pochwały i myślę, że trzeba zacząć na nią stawiać. Musi się jeszcze przyzwyczaić do ciężkich treningów pierwszej drużyny – nie ukrywa Andrzej Wilczek, prezes SPR.
O tym, że niełatwo przebić się do mocnej ekipy mistrza Polski przekonała się już niejedna zawodniczka. W przypadku Agaty Markiewicz, oprócz umiejętności, potrzebna była również odrobina szczęścia.

Niekwestionowanym numerem jeden na jej pozycji jest oczywiście Sabina Włodek, ale popularna „Saba” potrzebuje zmienniczki. Podczas gdy kontuzjowana Małgorzata Rola wciąż przechodzi rekonwalescencję, pojawił się pomysł ściągnięcia do SPR skrzydłowej Łączpolu Karoliny Sulżyckiej.

– Ale jeśli mam wybierać pomiędzy 23-letnią Sulżycką, a naszą 20-latką, wolę postawić na lubliniankę. Kiedy wróci do gry Rola, razem z Markiewicz zabezpieczą nam skrzydło. A taki skład personalny na tej pozycji w zupełności wystarczy – przyznaje prezes Wilczek.

Inna rzecz, że za złożenie swojego podpisu pod umową z SPR zdaniem klubu gdynianka chciała zbyt wiele. Ile? – Tyle, że jeśli liczy na takie zarobki musi jeszcze pograć w ekstraklasie i zebrać więcej doświadczenia. Rozmawiałem z trenerami. Nie będziemy naciskać na znalezienie porozumienia za wszelką cenę – dodaje szef SPR.

Kwestia dalszej przynależności klubowej Sulżyckiej powinna wyjaśnić się w najbliższych dniach.
Oprócz Agaty Markiewicz z dobrej strony zaprezentowała się bramkarka rezerw Anna Baranowska, skrzydłowa Marzena Polanowska i rozgrywająca Olga Figiel. Trener Grzegorz Gościński dał również spędzić więcej czasu na parkiecie Alesi Mihdaliowej, Agnieszce Wolskiej oraz Katarzynom Wojdat i Duran.

Niewykluczone, że młode piłkarki będą mogły pokazać się już w najbliższym spotkaniu ligowym z KSS Kielce. Mecz zostanie rozegrany na parkiecie w Puławach i podobnie jak w ubiegłym roku będzie miał charytatywny charakter. Biletem wstępu na spotkanie będą słodycze, które zostaną później przekazane do puławskiego Domu Dziecka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!