Piłka ręczna

Piłkarze ręczni AZS UMCS Lublin w sobotę zagrają z Włókniarzem Konstantynów Łódzki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2013, 19:03
Autor: (grom)

Zawodnicy AZS UMCS w towarzystwie kibiców (www.ca-team.pl)
Zawodnicy AZS UMCS w towarzystwie kibiców (www.ca-team.pl)

Lubelscy akademicy zmierzą się jutro o godzinie 17.30 w hali Globus z Włókniarzem Konstantynów Łódzki

Za zespołem AZS UMCS Lublin są już spotkania z najgroźniejszymi rywalami na drodze do I ligi.

W ciągu dwóch tygodni lublinianie rozprawili się z rezerwami Orlenu Wisły Płock (30:29) i Warszawianką (22:16). Dzięki temu odskoczyli przeciwnikom odpowiednio na trzy i dwa punkty. Jeśli podopieczni trenera Mieczysława Grandy wygrają do końca wszystkie mecze, awansują pewnie do I ligi.

Do końca fazy zasadniczej zostało sześć kolejek. Oprócz starcia z Włókniarzem, AZS UMCS czekają jeszcze mecze z Trójką Ostrołęka, Mazurem Sierpc, Pabiksem Pabianice, Prusem Siedlce i AZS UW II Warszawa. To zespoły z niższej półki, z którymi o zwycięstwo powinno być łatwiej.

Dzisiaj faworytem są gospodarze. Lider ma na koncie 16 zwycięstw, remis i porażkę. Goście to obecnie czwarta ekipa grupy trzeciej II ligi. Na koncie Włókniarza jest 10 wygranych, sześć porażek i dwa remisy. W efekcie, goście uzbierali 22 punkty. W ostatniej kolejce siódemka w Konstantynowa wygrała z Mazurem Sierpc (28:23).

Lublinianie, podobnie jak w meczu w Warszawie, będą musieli radzić sobie bez Dominika Gorala. – Zawodnik powróci do gry po świętach – potwierdza trener Granda.

Kibice liczą na powtórkę wyników z ostatnich spotkań. Wszyscy zdają sobie sprawę, że po sukcesach powrót do I ligi jest na wyciągnięcie ręki. – Ogrywając Orlen i Warszawiankę zrobiliśmy duży krok w stronę awansu – przyznaje szkoleniowiec.

– Jednak na pełnię szczęścia będziemy musieli poczekać jeszcze kilka tygodni. W żadnym wypadku nie lekceważymy Włókniarza. Czeka nas naprawdę ciężkie spotkanie. Po stolicy wielu zawodników było mocno poobijanych. Doszli już do siebie i są nastawieni na kolejną wygraną.

Skrzydłowy Dominik Jurek dodaje: – Podchodzimy na spokojnie do dotychczasowych osiągnięć. Wiemy, że I liga jest już bardzo blisko. Przed nami jeszcze półtora miesiąca gry. Chcemy zwyciężyć w każdym z sześciu spotkań.

Od lat mierzyliśmy się z Włókniarzem, który nam nie leży. Przeciwnik prezentuje specyficzny styl gry, broni systemem 6-0, ale jest bardzo aktywny w defensywie. Zapowiada się ciężkie, ale także ciekawe spotkanie.

Sobotnie spotkanie to kolejna odsłona w ramach projektu „Gra o Lublin”.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!