Piłka ręczna

Piotr Wyszomirski (Azoty Puławy): Wichary nie odpuści

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 stycznia 2012, 15:55

Podczas ME w Austrii w 2010 roku Piotr Wyszomirski był zmiennikiem Sławomira Szmala (PAWEŁ KOTWICA)
Podczas ME w Austrii w 2010 roku Piotr Wyszomirski był zmiennikiem Sławomira Szmala (PAWEŁ KOTWICA)

ROZMOWA z Piotrem Wyszomirskim, bramkarzem Azotów Puławy i reprezentacji narodowej

W poniedziałek reprezentacja Polski rozpoczyna w Legionowie przygotowania do finałów mistrzostw Europy.

Jubileuszowy, dziesiąty czempionat rozpocznie się 15 stycznia w Serbii. „Biało-czerwoni” swoje mecze rozgrywać będą w Belgradzie, w pierwszej fazie Polska wystąpi w grupie A, a jej rywalami będą kolejno: Serbia, Słowacja i Dania.

Bramkarz Azotów, razem z Marcinem Wicharym z Orlenu Wisły Płock, walczył będzie o koszulkę z numerem jeden w polskiej bramce.

• W jakiej obecnie jest pan formie?

– Odpowiedź da turniej w Danii, do którego będziemy się przygotowywać. Po turnieju Christmas Cup, rozegranym przed świętami na Słowacji, otrzymaliśmy zestaw ćwiczeń do domu. Każdy z kadrowiczów miał trenować indywidualnie. Sam pracowałem dwa razy dzienni, a moje zajęcia różniły się znacznie od pracy kolegów. Były wzbogacone tym czego nauczyłem się podczas obozu specjalistycznego w Szwecji. Mówiąc w największym skrócie: biegałem krótkie odcinki, były to zajęcia uwzględniające trening beztlenowy.

• Oprócz pana, kandydatem do miejsca w polskiej bramce jest Marcin Wichary z Płocka.

– Marcin na pewno nie przyjedzie na zgrupowanie po to, by być tylko statystą. On też myśli o zajęciu pozycji numer jeden w naszej bramce. Występuje w zespole mistrza Polski, gra w Lidze Mistrzów. Jest ode mnie starszy o osiem lat, ma doświadczenie zebrane na olimpiadzie w 2008 roku. To będzie bardzo wymagający i groźny konkurent. Mam jednak nadzieję, że rywalizacja między nami będzie fair play i każdemu z nas, a także reprezentacji narodowej, wyjdzie na dobre.

• Trener Azotów Marcin Kurowski jest pewien, że to pan zostanie pierwszym bramkarzem Polski podczas ME w Serbii. I mimo młodego wieku, spokojnie poradzi pan sobie ze stresem związanym z wielką imprezą.

– Koszulkę z numerem jeden dostanie ten, kto będzie w najwyższej formie. Drugi trener Daniel Waszkiewicz zapowiedział, że muszę udowodnić, że zasługuję na miejsce w wyjściowej siódemce. Z pewnością stres podczas ME będzie, ale już nie w takim stopniu, jak to było dotychczas. Ogranie w reprezentacji, praca na treningach z zawodnikami o uznanych nazwiskach dużo mi dały. Już nie mogę doczekać się rozpoczęcia zawodów.

• Podczas turnieju w Totalkredit Cup, rozgrywanego od 6 stycznia w Aarhus, w Danii, zmierzycie się z gospodarzami. Z Duńczykami zagracie także trzeci mecz grupowy, już na ME. To dobre posunięcie?

– I tak i nie. To bardzo dobry i mocny zespół, aktualni wicemistrzowie świata. Warto sprawdzić się na tle silnego i wymagającego przeciwnika. Z drugiej strony, i my i oni, będziemy nagrywać mecz i analizować słabe i mocne strony. Wszystko po to, by być jak najlepiej przygotowanym do spotkania o punkty podczas ME.

• Trener Duńczyków Ulrik Wilbek nie widzi naszego zespołu w gronie półfinalistów. W czwórce jest miejsce dla: Szwedów, Chorwatów i gospodarzy, Serbów. Jego zdaniem to główni faworyci do medali. Podziela pan ten pogląd?

– Czasami zbytnia pewność siebie może być zgubna. Ale może to i dobrze, że tak znani szkoleniowcy nie stawiają na nas. Czasami lepiej jest sprawić sobie i kibicom miłą niespodziankę.

• W kadrze Polski, oprócz Sławomira Szmala, zabraknie też Marcina Lijewskiego. To znaczące osłabienie.

– Szkoda, że obaj są kontuzjowani. W takiej sytuacji pozostali zawodnicy muszą wziąć na siebie ciężar gry. Nie ma innego wyjścia.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

22 kolejka
NMC Górnik Zabrze - PGE Vive Kielce 28:37
Orlen Wisła Płock - Zagłębie Lubin 31:27
Wybrzeże Gdańsk - Stal Mielec 28:26
Pogoń Szczecin - Azoty Puławy 24:38
Spójnia Gdynia - MKS Kalisz 27:34
Meble Wójcik Elbląg - Piotrkowianin 27:20
MMTS Kwidzyn - Gwardia Opole 26:34
Chrobry Głogów - KPR Legionowo 30:25

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 22 72 711:497
2. Azoty Puławy 22 64 661:553
3. Gwardia Opole 22 43 598:606
4. MKS Kalisz 22 38 553:595
5. Wybrzeże Gdańsk 21 29 515:547
6. Stal Mielec 22 26 543:573
7. Piotrkowianin 22 26 582:643
8. Pogoń Szczecin 21 18 522:599
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!