Piłka ręczna

Piotr Wyszomirski: Coś się zacięło

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2011, 14:46

Piotr Wyszomirski (FOT. BARTEK ŻURAWSKI)
Piotr Wyszomirski (FOT. BARTEK ŻURAWSKI)

ROZMOWA z Piotrem Wyszomirskim, bramkarzem reprezentacji Polski i Azotów, uczestnikiem mistrzostw świata w Szwecji

Dla gracza z Puław mistrzostwa świata w Szwecji były już drugą wysokiej rangi imprezą, w której wziął udział. I chociaż Piotr Wyszomirski grał dużo więcej niż przed rokiem na mistrzostwach Europy w Austrii, to wynik osiągnięty przez reprezentację Polski uznano za duże rozczarowanie.

• Statystyki mówią, że ma pan lepszą skuteczność od najlepszego zawodnika świata roku 2009 – Sławomira Szmala. Wynik "Kasy” to 36 procent, pana – o cztery punkty lepszy.

– Sławek zagrał we wszystkich dziewięciu spotkaniach, ja tylko w ośmiu. Zmiennik ma zawsze lepszy wynik. Uważam, że w porównaniu z ubiegłorocznymi mistrzostwami Europy, mogę być zadowolony ze swojej gry. Trener Bogdan Wenta dawał mi znacznie więcej szans na pokazanie tego, co już umiem.

• Ósme miejsce jednak nikogo nie satysfakcjonuje…

– Nie tego od nas oczekiwano. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy. Takie jest życie, taki jest sport, nie zawsze wygrywasz. Szans na Igrzyska Olimpijskie jeszcze nie pogrzebaliśmy. Będziemy ich szukać na ME w Serbii, na które najpierw musimy awansować.

• Skończyła się już zatem era "polskich gladiatorów”?

– Nie sądzę. Trener zaufał graczom, którzy nie raz udowodnili, że potrafią grać i stać ich na zrobienie wyniku. Mieliśmy tego przykłady na MŚ w Niemczech i Chorwacji. Polska była tam przecież wicemistrzem świata i trzecią drużyną globu.

• Ale ci zaufani i doświadczeni, jak Karol Bielecki, Marcin Lijewski czy Mariusz Jurasik zawiedli na całej linii. Dlaczego?

– Pewnie oni sami nie znają odpowiedzi na to pytanie. Nie sądzę, by byli słabo przygotowani do najważniejszej imprezy w roku. W swoich klubach rzucali po siedem, osiem bramek w każdym meczu. Szkoleniowiec nie miał powodu, by ich nie zabrać.

• To może problem leży w psychice. Czy przypadkiem polska drużyna nie "spaliła się”?


– Moi koledzy to piłkarze doświadczeni, wychodzili obronną ręką z niejednej opresji. Pamiętamy, słynny już, mecz z Norwegią i rzut Siódmiaka. W Szwecji w pewnym momencie coś się zacięło. Do tego doszły jeszcze, niezrozumiałe czasami, decyzje sędziów w meczach z gospodarzami i Duńczykami. Sądzę, że to wszystko nałożyło się na późniejszą sytuację.

• Pojawiały się głosy, że w drużynie nie było dobrej atmosfery. Podobno zaiskrzyło na linii: trener Wenta – niektórzy zawodnicy?


– Byłem z tym zespołem i atmosfera była bardzo dobra. Po przegranym meczu, szkoleniowiec zawsze nas pocieszał, poklepywał po ramieniu. Mówił, że to jeszcze nie koniec świata, że jest kolejne spotkanie.

• Myśli pan, że już przed marcowymi meczami eliminacyjnymi do ME ze Słowenią w kadrze nastąpi trzęsienie ziemi?

– Będą to spotkania o punkty, dlatego trener raczej nie będzie eksperymentował. Zapewne postawi na sprawdzonych graczy.

• Ma pan dopiero 23 lata. To odpowiedni wiek, by poszukać sobie lepszego zespołu, by dalej się rozwijać?

– Marzę o tym, choć podczas mistrzostw nie wziąłem jeszcze żadnej wizytówki od menadżerów Bundesligi czy ligi hiszpańskiej. Jeszcze przez półtora roku mam ważny kontrakt Puławach. Bardzo chciałbym sam się wypromować.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!