Piłka ręczna

Piotr Wyszomirski: Mierzymy w finał

Dodano: 11 stycznia 2011, 15:14

Piotr Wyszomirski (PAWEŁ KOTWICA/ECHO DNIA)
Piotr Wyszomirski (PAWEŁ KOTWICA/ECHO DNIA)

ROZMOWA z Piotrem Wyszomirskim, bramkarzem reprezentacji Polski i Azotów Puławy

W czwartek rozpoczną się w Szwecji mistrzostwa świata piłkarzy ręcznych. W 16-osobowej kadrze znalazł się golkiper Azotów – Piotr Wyszomirski. Dla 23-letniego bramkarza turniej w Skandynawii będzie drugą z rzędu poważną imprezą. Przed rokiem gracz Azotów wystąpił na mistrzostwach Europy w Austrii.

• Trener Bogdan Wenta uważa, że już pierwszy mecz ze Słowacją powinniście potraktować jak... mecz finałowy.

– Lepiej rozpocząć od zwycięstwa. Zupełnie inaczej gra się później, bez takiego obciążenia i niepotrzebnej presji.

• Którzy rywale z naszej grupy będą najtrudniejsi?

– Zapewne Szwedzi. Chciałbym, aby nasze ostatnie spotkanie w grupie D, właśnie z gospodarzami, decydowało o pierwszym miejscu. Ale lekko nie będzie także z Koreą Południową.

• Kolejność gier jest chyba korzystna. Najpierw Słowacja i Argentyna, a po dniu przerwy Chile i Korea Płd. Dopiero na koniec zostają gospodarze.

– Terminarz jest nam na rękę. Po mocnych rywalach, będziemy mieli nieco słabszych. Dobrze, że z szybkimi i ruchliwymi Koreańczykami zagramy pod koniec. Dzień przerwy przed konfrontacją ze Szwedami też się przyda.

• Kogo zalicza pan do faworytów?

– O obronie złotego medalu poważnie myślą Francuzi. Wiele do powiedzenia będą mieli gospodarze, a liczyć powinni się również Chorwaci, Niemcy i Duńczycy.

• Mariusz Jurasik stwierdził, że Polskę stać na złoty medal.

– Chyba jest za wcześnie na składanie takich deklaracji. Choć zabrzmi to sztampowo, chcemy wygrywać mecz za meczem i dojść aż do finału. Przypuszczam, że o złoty medal znowu powalczy ekipa "Trójkolorowych”.

• Kto będzie "czarnym koniem” MŚ?

– Na pewno nie Polska, bo nikt już nas nie lekceważy. Każdy przygotowuje się starannie i traktuje "biało-czerwonych” bardzo poważnie.

• Po wyjściu z grupy trafiacie na zespoły z grupy C, a w niej znajdują się aktualni wicemistrzowie świata i Europy – Chorwaci, czwarta drużyna poprzedniego mundialu – Duńczycy oraz groźni Serbowie.

– Jeśli chcemy liczyć się w walce o medale, to nie możemy obawiać się żadnego rywala. Nawet najbardziej utytułowanego. Na mistrzostwach świata nie wolno lekceważyć nikogo i nikogo też się bać.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!