Piłka ręczna

Polska - Chorwacja dziś o 16.30. Transmisja na żywo w TV i Internecie

Dodano: 28 stycznia 2015, 13:15

Aktualni brązowi medaliści mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Od dekady na MŚ, IO i mistrzostwach Europy nie byli niżej na piątym miejscu, aż ośmiokrotnie stając na podium.

Obok Francji są jednym z dwóch najbardziej utytułowanych zespołów ostatnich lat, niestety również jednym z najbardziej niewygodnych rywali dla naszej reprezentacji. Nie potrafiliśmy wygrać z nimi od pięciu spotkań. Ale żadna seria nie może przecież wiecznie trwać...

Chorwaci na mistrzostwach świata w Katarze spisują się rewelacyjnie. Do tej pory rozegrali sześć spotkań, wszystkie wygrali. Męczyli się tylko raz, w 1/8 finału z Brazylią, gdy długo przegrywali, a ostatecznie zwyciężyli zaledwie jedną bramką. To spotkanie wlało sporo optymizmu w serca Polaków.

– To bardzo ciężki rywal. Już słyszałem, że przegraliśmy z nimi ostatnie pięć spotkań. W tym meczu musimy dać z siebie jeszcze więcej. Spotkanie z Brazylią pokazało jednak, że nie są nie do ugryzienia – ocenia kołowy naszej reprezentacji Bartosz Jurecki na oficjalnej stronie ZPRP.

Meczu z Chorwacją nie boi się także selekcjoner biało-czerwonych Michael Biegler. – Spotkanie się zacznie od stanu 0:0 i będziemy walczyć. Brazylia postawiła się Chorwatom, miała swoje szanse, ale popełniła o 2-3 błędy za dużo. Jeżeli chcemy wygrać, nie możemy sobie na to pozwolić – mówi niemiecki szkoleniowiec w rozmowie z portalem eurosport.onet.pl.

Zła wiadomość jest taka, że do końca turnieju nie zagra już jeden z liderów naszej kadry, Krzysztof Lijewski.

–On nie może się poruszać. Miał najpierw problemy z kolanem, mimo tego grał. Pokazał, że chce, ale zerwał mięsień. Można mówić, że coś w głowie blokuje cię przed grą, ale najpierw trzeba normalnie się poruszać, a potem dopiero myśleć o graniu. Nie ma mowy, aby "Lijek” mógł grać – twierdzi Biegler.

Pod znakiem zapytania stoi także występ narzekających na drobniejsze urazy Piotra Chrapkowskiego i Roberta Orzechowskiego. Pierwszy z nich bierze leki przeciwbólowe, drugi trenował wczoraj tylko na siłowni, opuszczając zajęcia na hali.

Jeżeli pokonamy zespół z Bałkanów, w półfinale zmierzymy się ze zwycięzcą spotkania Niemcy – Katar.

Transmisja na żywo z meczu Polska – Chorwacja dziś o godz. 16.30 w TVP 2 oraz w Internecie na stronie sport.tvp.pl.

Szansa dla Masła

Przemysław Krajewski musi zrehabilitować się za słabszy występ ze Szwecją

W kadrze reprezentacji Polski na mistrzostwa świata w Katarze znalazło się dwóch zawodników Azotów Puławy. Do tej pory na parkiecie pojawiał się tylko Przemysław Krajewski. Skrzydłowy wystąpił we wszystkich sześciu dotychczasowych spotkaniach naszej reprezentacji, w każdym meczu fazy pucharowej rzucając przynajmniej jedną bramkę.

Słabszy występ przydarzył mu się dopiero w 1/8 finału przeciwko Szwecji. 28-latek zaczął w wyjściowym składzie. Selekcjoner Michael Biegler obdarzył go sporym kredytem zaufania, bo trzymał go na parkiecie, nawet gdy ten radził sobie słabo.

W końcu jednak nie wytrzymał i wpuścił w jego miejsce Adama Wiśniewskiego. Starszy o sześć lat zawodnik Wisły Puławy wniósł w poczynania kolegów sporo spokoju, a przede wszystkim skuteczności, przyczyniając się do zwycięstwa nad Skandynawami.

Występ Krajewskiego zamyka się w nieco ponad dwudziestu minutach gry, sprokurowanym rzucie karnym, dwóch nietrafionych rzutach z czystych pozycji oraz dwóch minutach kary.

Wcale nie lepsze wspomnienia ze starcia ze Szwedami ma Piotr Masłowski. Drugi z Azotowców tym razem znalazł się w kadrze meczowej, w której zastąpił kontuzjowanego Krzysztofa Lijewskiego, ale nie powąchał parkietu ani przez minutę, cały mecz obserwując z ławki rezerwowych.

Być może popularny Masło z kibica zmieni się zawodnika w meczu z Chorwacją. W tym spotkaniu na pewno nie zagra kontuzjowany Krzysztof Lijewski, a pod znakiem zapytania stoi także występ Roberta Orzechowskiego oraz Piotra Grabarczyka.

WIDEO

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

4 kolejka
Stal Mielec - PGE Vive Kielce 22:39
Wybrzeże Gdańsk - Azoty Puławy 25:26
Sandra Spa Pogoń - NMC Górnik Zabrze 20:30
Chrobry Głogów - Spójnia Gdynia 38:25
Meble Wójcik Elbląg - KPR Legionowo 29:20
Piotrkowianin - MKS Kalisz 33:26
Gwardia Opole - Orlen Wisła Płock 20:32
Zagłębie Lubin - MMTS Kwidzyn 29:33

TABELA

1. Azoty Puławy 4 14 116:95
2. ORLEN Wisła Płock 4 14 127:84
3. Gwardia Opole 4 10 100:100
4. Piotrkowianin 4 6 106:108
5. Wybrzeże Gdańsk 4 5 101:105
6. MKS Kalisz 4 4 104:128
7. Stal Mielec 4 3 112:129
8. Pogoń Szczecin 4 0 81:102
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!