Piłka ręczna

Polska – Czechy 19:22. Wielkie rozczarowanie (wideo)

  Edytuj ten wpis
Autor: KAMIL KOZIOŁ

Alina Wojtas (z piłką) została bardzo dobrze zneutralizowana przez rywalki<br />
Takich akcji w wykonaniu
Alina Wojtas (z piłką) została bardzo dobrze zneutralizowana przez rywalki
Takich akcji w wykonaniu

To miała być złota jesień dla kobiecego szczypiorniaka w Polsce. Zapowiadano, że MKS Lublin będzie ambitnie walczył w Lidze Mistrzyń, a reprezentacja Polski przybliży się do awansu na mistrzostwa Europy. Niestety, ale ostatnie miesiące pokazały, że z żeńską piłką ręczną w naszym kraju wciąż jest dość słabo.

Wczorajszy mecz w Lublinie obnażył wszystkie braki reprezentacji Kima Rasmussena. Licznie zgromadzeni w hali Globus kibice obejrzeli jedynie kilka minut dobrej gry "biało-czerwonych”. Już w siódmej minucie gospodynie prowadziły 4:0 i wydawało się, że jedyną niewiadomą są rozmiary zwycięstwa Polek.

Okazało się jednak, że Czeszki mają nasz zespół bardzo dobrze rozpracowany i szybko wyłączyły z gry Alinę Wojtas. Liderka reprezentacji przez cały mecz próbowała wstrzelić się w bramkę rywalek, ale najczęściej jej rzuty zatrzymywały się na świetnie dysponowanej Barborze Ranikovej. Rywalki odrobiły straty już w 22 min, kiedy to do remisu doprowadziła Kristina Salcakova.

Druga połowa w wykonaniu Polek wyglądała jeszcze gorzej. Podopieczne Kima Rasmussena fatalnie zaczęły tę część spotkania i w 39 min przegrywały już 11:16. Sygnał do odrabiania strat dała Małgorzata Gapska, która kilkoma dobrymi interwencjami pobudziła swoje koleżanki do lepszej gry. Czeszki stanęły, a Polki przez kilka minut grały jak natchnione i wyszły na prowadzenie 17:16. Końcówka należała jednak do przyjezdnych, które wygrały 22:19.

– Zdajemy sobie sprawę, ze tą porażka ograniczyła nasze szanse na awans do mistrzostw Europy. Przed nami jednak jeszcze cztery spotkania i w każdym z nich będziemy gryzły parkiet – powiedziała na antenie Polsatu Sport Karolina Szwed-Orneborg.

– Rozegrałyśmy bardzo indywidualny mecz. Nie potrafiłyśmy grać zespołowo, za szybko podejmowałyśmy decyzje i brakowało nam składnych akcji. Nie tracimy jednak wiary w awans – wymieniała przyczyny porażki na antenie Polsatu Sport Iwona Niedźwiedź.

Polska – Czechy 19:22 (9:9)
Polska: Gapska, Wysokińska, Czarna – Stachowska 5, Grzyb 3, Wojtas 3, Szwed-Orneborg 2, Kulwińska 2, Semeniuk-Olchawa 1, Migała 1, Stasiak 1, Jochymek 1, Niedźwiedź, Kudlacz, Koniuszaniec, Byzdra.
Czechy: Ranikova, Satrapova – Luzumova 9, Kutlvasrova 4, Knedlikova 2, Vitkova 2, Sterbova 2, Salcakova 1, Crhova 1, Chrenkova 1, Poznarova, Ruckova, Keclikova, Hrbkova, Martinkova, Selucka.
Sędziowali: Jewgienij Zotin, Nikołaj Wołodkow (Rosja). Widzów: 4300.

Grupa 3: Polska – Czechy 19:22 * Portugalia – Czarnogóra 24:29.

1. Czarnogóra 2 4 54-45
2. Czechy 2 4 57-39
3. Polska 2 0 40-47
4. Portugalia 2 0 44-64

26-27 marca: Czechy – Czarnogóra * Portugalia – Polska.

http://get.x-link.pl/9bf02454-8de4-e9cc-5967-2e51c8c9c40d,02862a07-c118-d077-4070-e3fdcbb0e3eb,embed.html
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

8 kolejka
Chrobry Głogów - Azoty Puławy 24:28
NMC Górnik Zabrze - MKS Kalisz 33:26
Meble Wójcik Elbląg - Stal Mielec 20:36
Wybrzeże Gdańsk - Zagłębie Lubin 31:30
Piotrkowianin - MMTS Kwidzyn 30:31
Pogoń Szczecin - Gwardia Opole 25:25
Orlen Wisła Płock - PGE Vive Kielce 30:31
Spójnia Gdynia - KPR Legionowo 31:34

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 8 23 254:185
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Stal Mielec 8 13 238:246
4. Piotrkowianin 8 12 220:231
5. Gwardia Opole 7 11 170:184
6. Wybrzeże Gdańsk 7 11 188:194
7. MKS Kalisz 7 10 177:203
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!