Piłka ręczna

Polska – Rosja 20:24 na MŚ piłkarzy ręcznych. Awansu nie będzie (wideo)

Dodano: 16 stycznia 2017, 22:44

x-news/Press Focus
x-news/Press Focus

Trzecia porażka polskich piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata i koniec marzeń o wyjściu z grupy. Tym razem lepsza okazała się Rosja, która pokonała biało-czerwonych 24:20.

Już we wtorek 17 stycznia Polska zagra z Japonią, a dwa dni później z Francją. Potem podopieczni Tałanta Dujszebajewa powalczą o puchar prezydenta IHF dla drużyn, które zakończą fazę grupową na piątym i szóstym miejscu.

Z trójki graczy Azotów Puławy tym razem dwie bramki zapisał na swoim koncie Przemysław Krajewski. „Krajek” mógł mieć jednak na koncie parę goli więcej, ale zmarnował dwa rzuty karne. Rafał Przybylski raz pokonał bramkarza rywali, a nadal na pierwsze trafienie na mundialu czeka Krzysztof Łyżwa.

W drużynie rywali wystąpił kolejny z zawodników Azotów – bramkarz Vadim Bogdanow.

Polska – Rosja 20:24 (9:13)

Polska: Malcher, Morawski – Daćko 1, Łyżwa, Jachlewski 2, Krajewski 2, Niewrzawa 2, Walczak 1, Moryto, Daszek 3, M. Gębala, Przybylski 1, Paczkowski 3, Gierak, T. Gębala 4, Chrapkowski 1. Kary: 6 min.

Rosja: Bogdanov, Kirejev – Kiselew 1, Sziszkariew 2, Kowaliew 7, Skurnicki 1, Czernoiwanow, Atman 5, Gorbok 1, Czipurin, Kalaresz 3, Szelmienko 1, Dibirow 2, Soroka, Waliulin, Żytnikow 1. Kary: 10 min.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 stycznia 2017 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dujszebajew może i ma sukcesy w Vive, gdzie nakupili se zagranicznych zawodników, najlepszych w swoich krajach, ale atmosfery w młodym, budowanym zespole, to on stworzyć nie umie ani wykorzystać umiejętności tych zawodników. Przecież widać, że zawodnicy się go boją i najchętniej by spieprzyli z tego teamu. W szatni nie wiedzą, na czym wzrok zawiesić jak ten gość wchodzi. Starsi już zwiali z reprezentacji, bo sobie nie pozwolą, żeby ktoś ich traktował jak gówniarzy, wydzierał się i ich wyzywał przed kamerami. Wg mnie trener jest tu najbardziej winny całej tej nerwowości na parkiecie.
Rozwiń
Gość
Gość (17 stycznia 2017 o 01:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem czy placz pomoze ale gra naszych wybrancow prawdziwego kibica moglaby doprowadzic do ciezkiego stresu,poprostu tego nie daje sie ogladac.Szkoda trenera ale z tymi co teraz graja nie da sie nic zrobic.Poprzedni grali ze soba wiele lat i efekty byly,lat nie da sie cofnac a dalej tylko ciezka praca moze uzdrowic pilke reczna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!